<?xml version="1.0"?>
<rss version="2.0"><channel><title>Aktualno&#x15B;ci: </title><link><![CDATA[https://docpoland.com/news/sport/?page=1&d=1]]></link><description>Aktualno&#x15B;ci: </description><language>pl</language><item><title>MotoGP: Punkty dla Ducati w GP Argentyny</title><link>https://docpoland.com/news/sport/motogp-punkty-dla-ducati-w-gp-argentyny-r622/</link><description><![CDATA[
<p><img src="https://docpoland.com/uploads/monthly_2018_04/dovi.jpg.3f03c4cfed6942f2f9c4cfa8c766a818.jpg" /></p>

<p style="text-align:justify;">
	<span>Przyznam szczerze, że bardzo ciężko było mi zebrać się do tego wpisu. Jak zabrać się do napisania artykułu o zawodnikach Ducati, którzy - najprościej mówiąc - tym razem nie byli konkurencyjni, skoro nawet zwycięzca tego wyścigu stoi w cieniu innych wydarzeń Grand Prix Argentyny? </span>
</p>

<p style="text-align:justify;">
	<span>Prawda jest taka, że wszystko kręci się w tej chwili wokół dwóch zawodników MotoGP, którzy nie pierwszy raz mają ze sobą „na pieńku”. Od dwóch dni nie zajmuję się innym tematem, więc w tym miejscu pozwolę sobie na brak komentarza odnośnie „sami wiecie jakiej” sytuacji. Ocenę pozostawiam Wam. :)</span>
</p>

<p>
	<span>Skupmy się na naszym zespole. Mieszane warunki na torze (przesychająca nawierzchnia) okazały się wyjątkowo niekorzystne dla zawodników na włoskich motocyklach. Zacznijmy od fabrycznego teamu Ducati. Obaj zawodnicy podkreślają w wywiadach, że przez cały weekend nie udało im się osiągnąć satysfakcjonujących wyników. Dovizioso startował do wyścigu z ósmego pola po dość trudnych kwalifikacjach. Obaj zawodnicy fabrycznego teamu nie awansowali bezpośrednio do Q2. Włoch zdobył ostatecznie szóste miejsce, co dało mu 10 cennych punktów w walce o Mistrzostwo Świata. Zdecydowanie gorzej wypadł Jorge Lorenzo, który nie awansował do Q2 i do wyścigu startował dopiero z 14. pozycji. Hiszpan dojechał do mety na 15. miejscu, co umożliwiło mu zdobycie pierwszego punktu w tym sezonie.</span>
</p>

<p>
	<span>Startujący z pole position Jack Miller (Alma Pramac Racing) ukończył wyścig tuż poza podium. Pomimo świetnego wyniku, Australijczyk nie krył rozczarowania, liczył na znacznie więcej, zwłaszcza że przez długi czas jechał na czele wyścigu. Siódme miejsce wywalczył Tito Rabata z zespołu Reale Avintia Racing, bardzo dobry rezultat po dwóch nie do końca udanych sezonach w zespole Marc VDS. Pierwszą dziesiątkę zamknął Danilo Petrucci (Alma Pramac Racing). </span>
</p>

<p style="text-align:justify;">
	<span>Wyścig wygrał Brytyjczyk – Cal Crutchlow. Drugie miejsce wywalczył Johann Zarco, a na najniższym stopniu podium stanął Alex Rins. Niestety nawet wśród dziennikarzy najszybsza trójka nie cieszyła się ogromnym zainteresowaniem, frekwencja na konferencji prasowej po wyścigu była wyjątkowo niska…</span>
</p>

<p style="text-align:justify;">
	<span>Sprawa nowych kontraktów nadal pozostaje otwarta. Ducati rozpoczęło rozmowy z Dovim. Wygląda na to, że obydwu stronom zależy na dalszej współpracy – Włoch ma na koncie dużo sukcesów z Ducati w ostatnim czasie, a jak dobrze wiemy – nie każdy zawodnik potrafi wygrywać na włoskiej maszynie. Krążą jednak plotki, że Dovizioso rozmawiał także z Hondą i Suzuki.</span>
</p>

<p>
	<span>Jeśli chodzi o Jorge Lorenzo – trudno cokolwiek powiedzieć, chociaż nie da się ukryć, że zeszłoroczny entuzjazm gdzieś tam po drodze się ulotnił. Powoli pojawiają się też słowa krytyki i niezadowolenia. Nie tylko ze strony hiszpańskiego zawodnika. Jeszcze przed rozpoczęciem sezonu 2018 w jednej z wypowiedzi Casey Stoner jasno dał do zrozumienia, że jest rozczarowany wynikami Lorenzo. Choć Ducati jeszcze w lutym podkreślało, że zależy im na zatrzymaniu obydwu zawodników, nie do końca wiadomo, ile w tym prawdy. Nawet jeśli Jorge miałby zostać w zespole na kolejny sezon, nie ma co liczyć na kontrakt na takich samych warunkach finansowych. </span>
</p>

<p>
	<span>Za dwa tygodnie przenosimy się do Austin. Na tym torze od<span>  </span>lat króluje Marc Marquez. Czy w tym roku będzie inaczej?</span>
</p>
]]></description><guid isPermaLink="false">622</guid><pubDate>Tue, 10 Apr 2018 19:55:31 +0000</pubDate></item><item><title>MotoGP: Spektularne zwyci&#x119;stwo Doviego w Katarze</title><link>https://docpoland.com/news/sport/motogp-spektularne-zwyci%C4%99stwo-doviego-w-katarze-r621/</link><description><![CDATA[
<p><img src="https://docpoland.com/uploads/monthly_2018_03/5aaffa7ab1312_Dovi(2).jpg.e919d84337af9765ea83f63417655dc1.jpg" /></p>

<p>
	<span style="color:#454545; font-size:13.0pt">Dovizioso imponował szybkim tempem już w pierwszych treningach wolnych, osiągając najlepsze czasy. Już wtedy w głowach wielu z nas pojawiła się nadzieja, że tym razem nie będziemy walczyć "jedynie" o podium, lecz o najwyższą wygraną. </span>
</p>

<p>
	<span style="color:#454545; font-size:13.0pt">Pole position padło łupem Johanna Zarco. Francuz wykręcił fenomenalny czas na jednym okrążeniu i tym samym pobił rekord z 2008 roku, który należał do Jorge Lorenzo. Francuz tuż po kwalifikacjach przyznał, że wprawdzie cieszy go zdobyte pierwsze pole startowe, jednak jeśli chodzi o tempo wyścigowe, ma wiele obaw. </span>
</p>

<p>
	<span style="color:#454545; font-size:13.0pt">Rewelacja ubiegłego sezonu - najlepszy debiutant - jechał na czele grupy walczącej o zwycięstwo przez większość wyścigu. Narzucił bardzo szybkie tempo od pierwszego okrążenia. Ostatecznie ukończył wyścig dopiero na ósmym miejscu. Jak sam przyznał - jechał na limicie, pod koniec miał problemy z przednią oponą.</span>
</p>

<p>
	<span style="color:#454545; font-size:13.0pt">Zupełnie inaczej podszedł do wyścigu nasz bohater z Ducati. Dovi wystartował do wyścigu z piątego pola, szybko spadł jednak na siódmą pozycję. Włoch idealnie kontrolował tempo, stopniowo nadrabiając straty, by na koniec stoczyć walkę ze swoim największym rywalem z ubiegłego sezonu - Marquezem. Idealne połączenie piekielnie mocnej i szybkiej maszyny, wyjątkowy styl jazdy i opanowanie, podparte wieloletnim doświadczeniem w klasie królewskiej, pozwoliły naszemu zawodnikowi sięgnąć po największe trofeum.  Podium uzupełnili Marc Marquez i Valentino Rossi. </span>
</p>

<p>
	<span style="color:#454545; font-size:13.0pt">Nawet na ostatnim okrążeniu Mistrz Świata próbował odebrać Doviemu zwycięstwo, tym razem jednak bez powodzenia. Hiszpan nie miał najmniejszych szans na ostatniej prostej, co jest dowodem na świetnie wykonaną pracę zespołu w okresie zimowym. Ile jeszcze asów w rękawie skrywa Gigi Dall’Igna? </span>
</p>

<p>
	<span style="color:#454545; font-size:13.0pt">Drugi z zawodników fabrycznego zespołu Ducati do wyścigu wystartował z dziewiątego pola. Nie udało mu się jednak ukończyć wyścigu. W późniejszym wywiadzie Lorenzo winą za upadek w Katarze obarczył awarię przedniego hamulca. Nie był to wymarzony początek sezonu dla zawodnika, który walczy o przedłużenie kontraktu w jednym z najlepszych zespołów w stawce MotoGP. Miejmy nadzieję, że z wyścigu na wyścig będzie coraz lepiej. </span>
</p>

<p>
	<span style="color:#454545; font-size:13.0pt">Startujący do wyścigu z pierwszego rzędu Danilo Petrucci wywalczył piąty najlepszy rezultat. Włoch bardzo intensywnie przygotowywał się do nowego sezonu, zwłaszcza kondycyjnie, co można zauważyć po znacznym spadku masy ciała. Petrux ma na celu zdobycie kontraktu w zespole fabrycznym. Włoch już niejednokrotnie pokazał fanom wyścigów, że potrafi okiełznać Desmosedici. Jak oceniacie jego szanse? </span>
</p>

<p>
	<span style="color:#454545; font-size:13.0pt">Wspaniały wyścig, pełen emocji i ciekawych zwrotów akcji. Oby jak najwięcej takich wrażeń w nowym sezonie. Nie da się ukryć, że rywale podczas zimy nie zbijali przysłowiowych bąków. Honda wydaje się być w świetnej formie. Progres widać również w zespole Suzuki. Yamaha pozostaje wielkim znakiem zapytania, choć na pierwszy rzut oka wygląda na to, że to jeszcze nie „ten” zespół. Dużo zmian, nowe twarze w stawce. Czuję, że to będzie wspaniały sezon! </span>
</p>

<p>
	 
</p>

<p>
	<span style="color:#454545; font-size:13.0pt">PS Wybieracie się w tym roku na jakieś Grand Prix? </span>
</p>

<p>
	 
</p>

<p>
	<span style="font-size:10px;">fot, Ducati Corse </span>
</p>
]]></description><guid isPermaLink="false">621</guid><pubDate>Mon, 19 Mar 2018 18:08:02 +0000</pubDate></item><item><title>Ducati Toru&#x144; Motul Team przygotowuje si&#x119; do sezonu!</title><link>https://docpoland.com/news/sport/ducati-toru%C5%84-motul-team-przygotowuje-si%C4%99-do-sezonu-r618/</link><description><![CDATA[
<p><img src="https://docpoland.com/uploads/monthly_2018_02/5a75f432e7ba1_Screenshotfrom2018-02-0318-34-38.png.9bfe92ac56f75fc119b4611a4744f936.png" /></p>

<p>
	W Ducati Toruń Motul Team sezon zaczyna się za 7 dni. Zimowie wietrzenie wyścigówek zaliczone. Czas na treningi i testy Panigale V4. 
</p>

<p>
	<iframe allowfullscreen="true" allowtransparency="true" frameborder="0" height="533" scrolling="no" src="https://www.facebook.com/plugins/video.php?href=https%3A%2F%2Fweb.facebook.com%2FDucatiTorun%2Fvideos%2F1421021821358333%2F&amp;width=800&amp;show_text=true&amp;appId=176145655864348&amp;height=533" style="border:none;overflow:hidden" width="800"></iframe>
</p>
]]></description><guid isPermaLink="false">618</guid><pubDate>Sat, 03 Feb 2018 17:29:00 +0000</pubDate></item><item><title>Prezentacja zespo&#x142;u MotoGP w Bolonii</title><link>https://docpoland.com/news/sport/prezentacja-zespo%C5%82u-motogp-w-bolonii-r617/</link><description><![CDATA[
<p><img src="https://docpoland.com/uploads/monthly_2018_01/5a62236187987_resized_00071906.mediagallery_output_image_1920x1080.jpg.430820cbb4e1bc9a6b2d7aa89fcc0a79.jpg" /></p>

<p style="text-align:justify">
	<span style="font-size:14.0pt">Przejdźmy do największej atrakcji dnia. Tegoroczny model Desmosedici GP 18 różni się kolorystyką od motocykli z poprzednich lat. Obok tradycyjnych barw – czerwieni (która wydaje się być nieco jaśniejsza) i bieli - pojawiły się odcienie szarości. Kolejną modyfikacją, która zdecydowanie rzuca się w oczy, są skrzydełka aerodynamiczne. </span>
</p>

<p style="text-align:justify">
	<span style="font-size:14.0pt">Szef Ducati Corse - Gigi Dall’Igna - i Andrea Dovizioso podkreślili w swoich wypowiedziach, że w tym sezonie nadal będą pracować nad poprawieniem motocykla pod kątem skręcania. Dovi wspomniał m.in. o problemach na torze Sepang. Jeżeli chodzi o ogólną ocenę – motocykl prowadzi się dobrze, zawodnicy Ducati są w stanie walczyć o konkurencyjne czasy, problem tkwi w środku zakrętu, w tym punkcie rywale zyskują nad nimi przewagę. </span>
</p>

<p style="text-align:justify">
	<span style="font-size:14.0pt">Po rewelacyjnym sezonie 2017 oczekiwania co do zawodników jeszcze bardziej wzrosły. Dovizioso otwarcie mówi o walce o mistrzostwo. Co jednak z Lorenzo? Czy zawodnik znajdzie w końcu klucz do sukcesu i okiełzna włoskiego potwora? </span>
</p>

<p style="text-align:justify">
	<span style="font-size:14.0pt">Kontrakty obu zawodników wygasają z końcem 2018 roku, więc walka o wyniki (i pozostanie w zespole na jak najlepszych warunkach) będzie z pewnością zacięta od początku. <span>Już za niecałe dwa tygodnie ruszamy z testami zimowymi w Malezji. Wtedy w końcu nadarzy się okazja, by zobaczyć nową maszynę w akcji. Ostateczną wersję Desmosedici zobaczymy tradycyjnie dopiero podczas pierwszego Grand Prix sezonu, czyli w połowie marca w Katarze. </span></span>
</p>

<p style="text-align:justify">
	<span style="font-size:14.0pt"><span>Galeria z prezentacji zespołu dostępna na oficjalnej stronie <a href="https://www.ducati.com/ww/en/home/ducati-team-motogp-2018" rel="external nofollow">Ducati</a>. </span></span>
</p>

<p style="text-align:justify">
	<span style="color:#999999;"><span style="font-size:11px;">fot. Ducati Corse</span></span>
</p>
]]></description><guid isPermaLink="false">617</guid><pubDate>Tue, 16 Jan 2018 21:36:00 +0000</pubDate></item><item><title>MotoGP: Kr&#xF3;tkie podsumowanie sezonu 2017</title><link>https://docpoland.com/news/sport/motogp-kr%C3%B3tkie-podsumowanie-sezonu-2017-r613/</link><description><![CDATA[
<p><img src="https://docpoland.com/uploads/monthly_2017_11/5a086d216512b_DoviValencia.jpg.a7f2cd56e5fed3ce87735b681effa056.jpg" /></p>

<p>
	Osobiście nie liczyłam na wielki cud. Marc Marquez - pomimo młodego wieku - jest zawodnikiem, któremu trudno dotrzymać kroku. A w tej sytuacji miał bardzo dużą przewagę. Przyznam się do tego, że pomimo ogromnej sympatii dla Hiszpana i jego niebywałego talentu, chwilami miałam nadzieję, że coś niespodziewanego odbierze mu szanse na tytułi i pozwoli naszemu zawodnikowi zawalczyć o mistrzostwo.
</p>

<p>
	 W sytuacji, kiedy Marquez wjechał w żwir, serce stanęło na moment na pewno niejednemu z Was, a w głowie pojawił się cień szansy, że jeszcze nie wszystko stracone. Ale Marquez przechytrzył nas wszystkich…
</p>

<p>
	Punkt numer dwa: Jorge Lorenzo. To Wam pozostawiam ocenę jego postawy. Jestem także bardzo ciekawa, co na temat wyścigu ma do powiedzenia sam zawodnik.
</p>

<p>
	Faktem jest, że to obaj zawodnicy Ducati zakończyli swój ostatni występ tego sezonu w żwirze. Zaczęło się od Marqueza, później z toru wyleciał Lorenzo, a na domiar złego do tego zaszczytnego grona dołączył także Dovizioso. W tym momencie skończyła się walka o Mistrzostwo Świata.
</p>

<p>
	Uważam, że Marc Marquez zasłużył na ten tytuł. Każdy z tych dwóch zawodników na niego zasługiwał. Jak to w świecie MotoGP bywa – tytuł mistrzowski wygrywa się mieszanką umiejętności, strategii i szczęścia. Ale bardzo mi żal, że w tej sytuacji byliśmy tak blisko wygranej. I że zespół Ducati dał z siebie tak wiele, by dojść do tego etapu. Bo to właśnie team z  Bolonii zrobił w tym sezonie kolejny krok do przodu, a może nawet dwa, w porównaniu ze swoimi rywalami. Już dawno nie byliśmy tak blisko mistrzostwa, włożono w to ogrom pracy, w wielu sytuacjach, kiedy to nasi rywale nie mieli na siebie pomysłu, zespół Ducati wyciągał asa z rękawa i sięgał po zwycięstwo. Na początku sezonu wszystkie oczy skupione były na nowym zawodniku – Jorge Lorenzo, niewielu widziało potencjał w zawodniku z dłuższą historią we włoskim zespole. W tym miejscu posłużę się fragmentem mojego pierwszego wpisu tuż po prezentacji tegorocznego teamu w Bolonii:
</p>

<p>
	<em>Przejście Lorenzo do teamu Ducati wywołało burzę wśród mediów i fanów MotoGP, dlatego można odnieść wrażenie, że drugi z zawodników - Andrea Dovizioso został trochę zepchnięty na dalszy plan. Czy jednak słusznie? Na korzyść Dovizioso przemawiają kilkuletnie doświadczenie na motocyklach marki Ducati, które może pomóc mu szybciej znaleźć "wspólny język" z nowym Desmosedici, wyjątkowy styl jazdy, charakteryzujący się m.in. bardzo opóźnionym hamowaniem oraz sukcesy z Ducati, których Włoch ma już kilka na swoim koncie.</em>
</p>

<p>
	Jorge Lorenzo pod koniec zaczął coraz lepiej dogadywać się ze swoją nową maszyną, dlatego zespół Ducati ma nadzieję, że w przyszłym sezonie będzie miał aż dwóch kandydatów, którzy aktywnie powalczą o tytuł Mistrza Świata.
</p>

<p>
	Zdecydowanie inaczej wyobrażałam sobie tegoroczny sezon. Po dwóch pierwszych wyścigach byłam pewna, że to Maverick Vinales będzie w tym roku rozdawał karty. Kto mógł wtedy przewidzieć, że Yamaha zaliczy jeden z najgorszych sezonów ostatnich lat? Kto postawiłby na Dovizioso? Chyba za to kochamy ten sport – nigdy do końca nie wiesz, co może się wydarzyć.
</p>

<p>
	Wielkie podziękowania dla całego Ducati Corse za wspaniałą pracę, jaką wykonali w ciągu kilku ostatnich sezonów. Dzięki tej pracy znaleźliśmy się w tym roku w miejscu, o którym jeszcze kilka lat temu mogliśmy jedynie pomarzyć. Ogromne ukłony w stronę Doviego – dobrze wiemy, że dałeś z siebie więcej niż 100%. Z takim zespołem możemy z podniesionym czołem rozpocząć kolejny sezon.  Dla nas – widzów – przyszedł czas na przymusowy urlop od MotoGP, dla zespołu – ciężka praca i przygotowania do kolejnego sezonu ruszają tak naprawdę już od jutra. Cieszę się, że byliście ze mną przez te wszystkie miesiące. Mam nadzieję, że uda nam się wynieść z tych wszystkich lekcji jak najwięcej i za rok znów powalczymy o najwyższą stawkę. 
</p>

<p>
	Forza Ducati!  
</p>

<p>
	<span style="color:#7f8c8d;"><span style="font-size:10px;">fot. Ducati Corse</span></span>
</p>
]]></description><guid isPermaLink="false">613</guid><pubDate>Sun, 12 Nov 2017 15:49:42 +0000</pubDate></item><item><title>MotoGP: Motegi - Dovi wraca do gry!</title><link>https://docpoland.com/news/sport/motogp-motegi-dovi-wraca-do-gry-r612/</link><description><![CDATA[
<p><img src="https://docpoland.com/uploads/monthly_2017_10/59e3a260f20c2_resized_00070157.mediagallery_output_image_1920x1080to.jpg.26a81e80d826bf80078d035eea354ee2.jpg" /></p>

<p style="text-align:justify">
	<span>W tym roku Marc Marquez i Andrea Dovizioso znów walczyli o najwyższe miejsce na podium. Tym razem tryumfował Włoch. To był niewątpliwie trudny weekend dla naszych ulubionych zawodników. Niesprzyjająca aura, problemy z oponami, trudne warunki na torze i mnóstwo wywrotek. </span>
</p>

<p style="text-align:justify">
	<span>Zawodnicy Ducati całkiem nieźle radzili sobie na mokrym torze już od pierwszych treningów wolnych. Jorge Lorenzo wykręcił czwarty najlepszy czas w FP1, tuż za nim uplasował się Dovi. W FP2 było jeszcze lepiej – najlepszy czas w tej sesji wywalczył Dovizioso, Lorenzo z czwartym najlepszym rezultatem. Z problemami zawodnicy Yamahy. </span>
</p>

<p style="text-align:justify">
	<span>W sobotnich treningach wolnych #99 zdobył czwarty i trzeci najlepszy czas, Dovizioso trzynasty wynik w FP3 i piąty w FP4.</span>
</p>

<p style="text-align:justify">
	<span>W kwalifikacjach lepiej poszło Jorge – drugi rząd, start z piątego pola. Dovi walkę o zwycięstwo zaczął dopiero z dziewiątej pozycji. <span> </span></span>
</p>

<p style="text-align:justify">
	<span>Jorge Lorenzo bardzo szybko objął prowadzenie w niedzielnym wyścigu na torze Motegi. Zmotywowany trzecim miejscem w Aragonii chciał pójść o krok do przodu i wygrać swoje pierwsze Grand Prix w barwach Ducati. Tym razem jednak Hiszpan nie miał wystarczająco dużo szczęścia, gdyż po kilku okrążeniach spadł na ósme miejsce. Ostatecznie zawodnik Ducati dojechał do mety z szóstym wynikiem. </span>
</p>

<p style="text-align:justify">
	<span>Zdecydowanie najlepsze widowisko zafundowali nam Andrea Dovizioso i Marc Marquez. Prawdopodobnie każdy fan MotoGP nie mógł oderwać wzroku od tej dwójki, zmieniającej się na pozycji lidera do ostatnich metrów. W takich chwilach często przestają liczyć się prywatne sympatie, nawet jeśli nasz ulubieniec nie bierze udziału w tej batalii, z ogromnymi emocjami śledzimy zmagania zawodników MotoGP do ostatniej sekundy. Zwłaszcza że chodzi tu nie tylko o wygraną w Japonii, ale również o bezpośrednią walkę o tytuł Mistrza Świata. Najwyższy poziom – klasa sama w sobie. </span>
</p>

<p style="text-align:justify">
	<span>Na najniższym stopniu podium stanął Danilo Petrucci, któremu również na kilka okrążeń udało się objąć prowadzenie w tym wyścigu. Tylko zawodnikowi Hondy udało się „wcisnąć” między dwa motocykle Ducati na podium, co daje nam po raz kolejny świetny wynik i powód do dumy. </span>
</p>

<p style="text-align:justify">
	<span>Dzięki zwycięstwu Dovizioso, zawodnik Ducati traci do lidera klasyfikacji – Marqueza – zaledwie 11 punktów. Przed nami jeszcze trzy rundy, wszystko może się wydarzyć – za to w końcu kochamy ten sport. Już za niecały tydzień przenosimy się do Australii. </span>
</p>

<p style="text-align:justify">
	<span>Wyścigu nie ukończył m.in. Valentino Rossi, który zaledwie kilka tygodni temu złamał nogę.  Tym razem Włoch znalazł się poza torem w wyniku wywrotki, wygląda jednak na to, że najstarszy zawodnik w stawce ma się dobrze i nie ucierpiał dotkliwie podczas wypadku. </span>
</p>

<p style="text-align:justify">
	<span>Świetnym rezultatem mogą pochwalić się tym razem zawodnicy Suzuki – były zawodnik fabrycznego zespołu Ducati – Andrea Iannone, dojechał do mety na czwartym miejscu, tuż za nim znalazł się jego zespołowy kolega, tegoroczny debiutant – Alex Rins. </span>
</p>

<p style="text-align:justify">
	<span>Idziemy jak burza! Mistrzostwo Świata nadal jest dla nas realne. 11 punktów to czasami kwestia jednego wyścigu. Ten sezon może przynieść ze sobą jeszcze mnóstwo niespodzianek... </span>
</p>

<p style="text-align:justify">
	<span>Forza Ducati!</span>
</p>

<p style="text-align:justify">
	<span style="color:#4e5f70;"><span style="font-size:10px;">fot. Ducati Corse</span></span>
</p>
]]></description><guid isPermaLink="false">612</guid><pubDate>Sun, 15 Oct 2017 18:16:30 +0000</pubDate></item><item><title>MOTOGP: Petrucci i Dovi na podium w Misano</title><link>https://docpoland.com/news/sport/motogp-petrucci-i-dovi-na-podium-w-misano-r611/</link><description><![CDATA[
<p><img src="https://docpoland.com/uploads/monthly_2017_09/misano.jpg.7a5830bfce517a85bfbca2171b4bb35b.jpg" /></p>

<p>
	<span>Zawodnicy Ducati naprawdę dobrze rozpoczęli weekend w Misano. W treningach wolnych wykręcali przyzwoite czasy, dzięki czemu niemal w każdej sesji plasowali się w czołówce. Również w kwalifikacjach poszło nam świetnie – drugi najlepszy czas wywalczył Dovi, a piąty Lorenzo. </span>
</p>

<p>
	<span>Wielu zawodnikom w niedzielę szyki pokrzyżowała niesprzyjająca aura. WET RACE – dla jednych szansa na walkę o czołowe pozycje, dla innych pogrzebane marzenia. Mokrego wyścigu obawiał się najbardziej zdobywca pole position – Maverick Vinales. Jego obawy okazały się słuszne, zawodnik Yamahy bardzo szybko został wykluczony  ze zmagań o zwycięstwo. </span>
</p>

<p>
	<span>Niedzielne Grand Prix rewelacyjnie rozpoczął Jorge Lorenzo, udało mu się błyskawicznie objąć prowadzenie, odjechać rywalom i zdobyć nad nimi znaczną przewagę. Jednak jego walkę o zwycięstwo zakończył niebezpieczny high-side. Na otarcie łez pałeczkę po Hiszpanie przejął Danilo Petrucci z zespołu OCTO Pramac Racing.</span>
</p>

<p>
	<span>„Petrux” prowadził wyścig przez kilkanaście okrążeń, by na ostatnim etapie przegrać walkę z Marquezem. I to był zdecydowanie najsmutniejszy moment wyścigu – Włoch już po raz drugi w tym sezonie prawie doczekał się swojej pierwszej wygranej w kategorii MotoGP, a mówiąc dokładniej – znów ktoś sprzątnął mu zwycięstwo sprzed nosa. Poprzednim razem Danilo przegrał z Valentino w Assen. </span>
</p>

<p>
	<span>Dovizioso zanotował na swoim koncie kolejne podium – co podkreśla bardzo istotny fakt w walce o mistrzostwo - jesteśmy konkurencyjni w każdych warunkach i praktycznie na każdym torze. Świetnie spisał się także zawodnik testowy Ducati – Michele Pirro, który do mety dojechał na piątym miejscu.</span>
</p>

<p>
	<span>Wyścigu nie udało się ukończyć aż sześciu zawodnikom, na deskach znaleźli się m.in. Cal Crutchlow i Loris Baz. W zmaganiach zabrakło także lokalnej gwiazdy – Valentino Rossi niefortunnie złamał nogę podczas jednego z treningów enduro ze swoimi podopiecznymi z VR46 Riders Academy.</span>
</p>

<p>
	<span>W tej chwili w klasyfikacji generalnej prowadzi Marc Marquez, na drugim miejscu (z taką samą liczbą punktów – 199) znajduje się Dovi. Warto dodać, że obaj zawodnicy wygrywali w tym sezonie czterokrotnie! Walka idzie (DOSŁOWNIE) łeb w łeb. </span>
</p>

<p>
	<span>Za dwa tygodnie przenosimy się do Aragonii, gdzie w zeszłym roku tryumfował Marc Marquez. Czy uda nam się tym razem pokrzyżować jego plany i marzenia o zwycięstwie?</span>
</p>

<p>
	 
</p>

<p>
	<span style="color:#4e5f70;"><span style="font-size:10px;">fot. Ducati Corse</span></span>
</p>
]]></description><guid isPermaLink="false">611</guid><pubDate>Mon, 11 Sep 2017 19:55:03 +0000</pubDate></item><item><title>MotoGP: Silverstone - Dovizioso si&#x119;ga po kolejne zwyci&#x119;stwo!</title><link>https://docpoland.com/news/sport/motogp-silverstone-dovizioso-si%C4%99ga-po-kolejne-zwyci%C4%99stwo-r609/</link><description><![CDATA[
<p><img src="https://docpoland.com/uploads/monthly_2017_08/59a4755f543a0_resized_00069783.mediagallery_output_image_1920x1080.jpg.093f532ac8d6bcf19f5fa6a9ea382915.jpg" /></p>

<p>
	GP Wielkiej Brytanii na torze Silverstone. Ta niedziela miała paść łupem Hondy lub Yamahy. Taka jest prawda. Chociaż w treningach nasi zawodnicy pokazywali całkiem niezłe tempo, zwłaszcza Lorenzo, to Marquez sięgnął po pole position, a zawodnicy Yamahy wykręcali świetne czasy przez cały weekend. Wspaniałe tempo zaprezentował również Cal Crutchlow.
</p>

<p>
	To miał być wyścig Valentino. Świetny start, kilkanaście okrążeń na prowadzeniu, 300. Grand Prix w klasie królewskiej. To zwycięstwo miało być dla niego. Ale MotoGP lubi zaskakiwać, prawda? Ostatnie okrążenia tego wyścigu były jak bajka – nie było faworyta, walka do ostatniej sekundy, niespodziewane zakończenie. Dovizioso w drugiej połowie zdecydowanie podkręcił tempo, idealnie wpasował się w końcówkę wyścigu i zgarnął zwycięstwo. Ostatecznie na podium stanął nasz chłopak i dwaj zawodnicy Yamahy, ale nie w takiej kolejności, jakiej mogliśmy się spodziewać. Doktor zajął trzecie miejsce, gdyż został pod koniec wyprzedzony przez swojego zespołowego kolegę – Mavericka Vinalesa. Marc Marquez został wyeliminowany z walki przez nagłą awarię motocykla. 
</p>

<p>
	A teraz kilka refleksji...
</p>

<p>
	Prawda jest taka, że to Lorenzo miał być numerem jeden w tym zespole. Lukratywny kontrakt, ogromne wsparcie ze strony Ducati, dlatego mam wrażenie, że większość spodziewała się, że Dovizioso tylko grzecznie będzie odgrywał rolę „tego drugiego” w teamie, pomagał dalej rozwijać motocykl, a tak naprawdę to Jorge będzie gwiazdą tego projektu. W końcu to jego wytypowano na przyszłego mistrza świata. Już wtedy, pisząc artykuł o testach zimowych, zadałam sobie pytanie, czy przypadkiem nie za wcześnie oceniono potencjał Doviego, a właściwie jego rzekomy brak, w kwestii walki o mistrzostwo z Ducati. Trochę zapomniano o jego doświadczeniu, aktywnym uczestnictwie w rozwoju motocykla, wyjątkowym stylu jazdy. To Dovizioso zna prawdopodobnie każdą śrubkę w swojej maszynie i również jako zawodnik prezentował zawsze bardzo pokorną postawę, dlatego też to jego kontrakt został przedłużony. I teraz pytanie bardziej do Was. Mamy już ponad połowę sezonu za nami. Jak oceniacie decyzję o „zatrudnieniu” Jorge Lorenzo przez zespół z Bolonii?
</p>

<p>
	Mam nadzieję, że będziemy kontynuować w tym stylu. Co za sezon!
</p>

<p>
	Forza Ducati!
</p>

<p>
	 
</p>

<p>
	<span style="font-size:11px;"><span style="color:#4e5f70;">fot. Ducati Corse </span></span>
</p>
]]></description><guid isPermaLink="false">609</guid><pubDate>Mon, 28 Aug 2017 20:04:27 +0000</pubDate></item><item><title>Czerwona Trybuna Ducati - Tor Pozna&#x144;</title><link>https://docpoland.com/news/sport/czerwona-trybuna-ducati-tor-pozna%C5%84-r608/</link><description><![CDATA[
<p><img src="https://docpoland.com/uploads/monthly_2017_08/599a83f85777e_banerczerwonatrybuna_2017_torpoznan_26-27-08.jpg.50ef15f518f8c641a78e8841552e374b.jpg" /></p>

<p>
	Zapraszamy na Czerwoną Trybunę Ducati, na torze w Poznaniu w dniach 26-27.08
</p>

<p>
	To już ostatnia runda WMMP, a zarazem trzecia na doskonale znanym zawodnikom, torze w Poznaniu.
</p>

<p>
	Serdecznie zapraszamy do wspólnego kibicowania.
</p>

<p>
	<a href="https://www.facebook.com/events/1757658334526948/?active_tab=about" ipsnoembed="true" rel="norewrite external nofollow">https://www.facebook.com/events/1757658334526948/?active_tab=about</a>
</p>

<p>
	Gdzie to jest?
</p>

<p>
	<a href="https://goo.gl/maps/vJN6SfJoDL92" ipsnoembed="true" rel="norewrite external nofollow">https://goo.gl/maps/vJN6SfJoDL92</a>
</p>
]]></description><guid isPermaLink="false">608</guid><pubDate>Sat, 19 Aug 2017 23:20:00 +0000</pubDate></item><item><title>Kolejny rok Ducati g&#xF3;r&#x105; w GP Austrii!</title><link>https://docpoland.com/news/sport/kolejny-rok-ducati-g%C3%B3r%C4%85-w-gp-austrii-r607/</link><description><![CDATA[
<p><img src="https://docpoland.com/uploads/monthly_2017_08/59907ecfe6d3a_resized_00069660.mediagallery_output_image_1920x1080.jpg.c9cca51bf5d62f6b2eabb186bcc5b657.jpg" /></p>

<p>
	Mówi się, że tor w austriackim Spielbergu jest „idealny pod Ducati” – przede wszystkim ze względu na długie proste, które pomagają zademonstrować potencjał piekielnie mocnej i szybkiej maszyny. Rok temu byliśmy o krok przed konkurentami, w tym roku konkurencja nie spała – pole position dla Marqueza, drugie i trzecie pole startowe dla Lorenzo i Dovizioso. Ale jak wiadomo – wyścig rządzi się swoimi prawami.
</p>

<p>
	Marc Marquez wybrał do niedzielnego wyścigu twardą mieszankę na tylną oponę, obaj zawodnicy Ducati zdecydowali się na miękki tył.
</p>

<p>
	Już nie po raz pierwszy w tym sezonie Jorge Lorenzo wystrzelił jak rakieta i błyskawicznie objął prowadzenie, zyskując ponad sekundę przewagi nad goniącymi rywalami. Hiszpan wystąpił w tej rundzie w specjalnym – diabelskim – malowaniu kasku. Po kilku okrążeniach i czasie na dogrzanie opon, reszta stawki zaczęła szaleńczą pogoń za Hiszpanem. W pierwszej „goniącej” piątce znaleźli się m.in. Marc Marquez, Valentino Rossi i Andrea Dovizioso.
</p>

<p>
	Kilka kółek później do akcji wkroczył lider tabeli, odbierając Lorenzo prowadzenie. Mniej więcej w połowie wyścigu wyłoniła się najszybsza trójka – Marc Marquez, Andrea Dovizioso i Dani Pedrosa, który pozbawił Lorenzo miejsca na podium. Na kilka okrążeń przed zakończeniem wyścigu rozpoczęła się jedna z najciekawszych torowych bitew tego sezonu – Dovizioso vs. Marquez. Zawodnicy zmieniali się na prowadzeniu, walczyli zacięcie przede wszystkim na hamowaniach, jako że obaj słyną ze stylu jazdy, który bazuje m.in. na opóźnionym, głębokim hamowaniu.
</p>

<p>
	Na ostatnich metrach zrobiło się naprawdę gorąco… Jazda na limicie ze strony Marqueza w ostatnim zakręcie o mało co nie zakończyła poczynań obu zawodników w żwirze. Dovizioso wyprzedził Hiszpana tuż przed linią mety i zgarnął w pełni zasłużone zwycięstwo. Zwycięstwo Włocha umocniło jego pozycję w generalce - po GP Austrii Dovi wskoczył na drugie miejsce i obecnie traci 16 punktów do lidera tabeli. 
</p>

<p>
	Na najniższym stopniu podium stanął Dani Pedrosa. Jorge Lorenzo dojechał do mety na czwartym miejscu. Piąty rezultat wywalczył Zarco. Na ósmym miejscu znalazł się Alvaro Bautista, a na dziewiątym – Loris Baz, czyli w sumie cztery motocykle Ducati w pierwszej dziesiątce. Dobry start odnotowali zawodnicy Yamahy, jednak obaj popełnili podobne błędy w zakręcie, po których nie byli już w stanie dogonić czołówki stawki, finiszując na szóstym (Vinales) i siódmym (Rossi) miejscu.
</p>

<p>
	<span style="font-size:10px;"><span style="color:#4e5f70;">fot. Ducati Corse</span></span>
</p>
]]></description><guid isPermaLink="false">607</guid><pubDate>Sun, 13 Aug 2017 16:42:03 +0000</pubDate></item></channel></rss>
