Skocz do zawartości

Desmo Maniax is a group with desmo in their hearts!


Welcome, Guest!

By registering with us, you'll be able to discuss, share and private message with other members of our community.

KingRider

Użytkownik
  • Zawartość

    692
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Posty napisane przez KingRider


  1. Regulator okazał się dobry. Dzwoniliśmy do Ryśka, rozebraliśmy i okazał się przepalony generator, uzwojenia miedziane chyba tzw. twornik. Dlatego Monster gubi prąd.
    Dlaczego się zesmażył-nie mam pojęcia? to tylko wie poprzedni właściciel :] może jeździł na rozładowanym akumulatorze, doładowując przed każdą jazdą, nie świeci się także dioda ładowania :] Dziś najprawdopodobniej odbieram sprawny generator i....zobaczymy co dalej :]
    Janku a przestrzegałeś ;-)


  2. Nowy aku kupiony. Po jego założeniu było ok. Niestety po przejechaniu kilku km usterka powróciła. Po sprawdzeniu prądu miernikiem, okazało się, że najpr. regulator napięcia zakończył swój żywot:/ w ogóle nie przechodz przez niego prąd. Zatem czy warto kupić używany regulator napięcia czy jedynie nowy? A może podpiąć mój z SS dla pewności czy to jest właśnie ta usterka?
    A do Ryśka w swoim czasie napewno pojedziemy, tylko trzeba jakoś do niego dojechać;-) jeszcze bedzie miał nas dość :P


  3. Alarm nie wiemy czy jest fabryczny, ale chyba nie...jest to dobrej jakości Daytona, ale możliwe, że to wina alarmu, może rozładowywać aku, tylko, że *ujostwa nie da się wyłączyć :/ Mamy instrukcje to dzisiaj sprawdzimy, aku chyba chinol, ale nie jestem pewna. Dzisiaj spędzimy trzeci dzień w garażu, oby coś się rozwiązało :) Monster ogólnie jest troche zaniedbany, czyszczenie, czyszczenie i jeszcze raz czyszczenie, jak to motocykle z Anglii. Wieczorem dam znać co i jak. Włoszka musi chodzić i już:) Pozdr.


  4. Billy co było z twoim monsterem?? My mamy podobny problem z M 620 z 03' wszystko było wporządku, a nagle zaczęły się problemy. Po odjęciu ssania ducat chodzi tak jakby miał zaraz zgasnąć, podczas jazdy jest wszystko ok, powyżej 1,3tys, a na wolnych zamula gdzie w konsekwencji gaśnie. Nawet jak lekko doda się gazu też gaśnie, tylko na wyższych chodzi dobrze. No i następna sprawa, coś dzieje się z rozrusznikiem, czasami kręcił normalnie, a czasami tylko cykał i nie chciał zapalić, a od wczoraj w ogóle nie kręci tylko cyka :( rozebraliśmy starter, przeczyściliśmy i nic nie pomogło. Mogą być już szczotki w rozruszniku do wymiany?? Albo przekaźnik, bo cyka jakby pod bakiem? Przekaźnik jest troche zaśniedziały, ale nie można rozłączyć w nich przewodów, bo alarm wyje, nawet po rozłączeniu alarmu z aku, też wyje, jak go wyłączyć? podobno powinien być jakis mały kluczyk do wyłączenia alarmu, ale takiego nie posiadamy. Pomóżcie, bo nie dajemy rady.


     

×

Ważne informacje

By using this site, you agree to our Warunki korzystania z serwisu.