Skocz do zawartości

Desmo Maniax is a group with desmo in their hearts!


Welcome, Guest!

By registering with us, you'll be able to discuss, share and private message with other members of our community.

Motoricko

DOC
  • Zawartość

    1007
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Posty napisane przez Motoricko


  1. Odświeżam, bo mam okazję kupić w dobrej cenie akcesoryjny docisk sprzęgła w kształcie gwiazdy. Bardzo mi się podoba, ale pojawiło się pewne "ale".

    Przeglądając Forum znalazłem zdjęcie suchego sprzęgła jednego z forumowiczów, który zaliczył szlifa na torze.

    http://totem.home.pl/sprzeglo.jpg

     

    Mniejsza o uszkodzenia, bo nie o to chodzi. Moje pytanie dotyczy tej rdzy, którą widać na tarczach. Czy to jest typowy obraz przy otwartym sprzęgle i takim typie docisku?

    Jeśli tak, no to kicha. Chyba lepiej poszukać czegoś bardziej zakrywającego tarcze.


  2. Oczywiście jest opcja właściwa, czyli zakup surówki w Ducati + kodowanie on-board. Oczywiście klonowanie wspomniane przez Theodora to również jakaś opcja, chociaż to bym robił w przypadku braku czerwonego klucza "matki".

     

    Czyli co robić?

    Bo facet z serwisu Ducati powiedział mi, że oni nie mają "surówki", musieliby ją zamówić w firmie zewnętrznej. Czyli dalej - jak napisałem na samym wstępie.


  3. Odświeżam temat, bo mam podobny problem, aczkolwiek ze starszym Monsterem.

     

    Kupiłem Monstera 1000 S i.e. z 2003 r. Dostałem z nim jeden czarny kluczyk, jeden czerwony i kartę kodową. Niestety - drugiego czarnego poprzedni właściciel nie miał.

    Przed sezonem chciałem dorobić sobie drugi czarny - na wypadek zgubienia itd.

     

    W związku z tym - zgodnie ze wskazówkami z instrukcji obsługi dotyczącymi uzyskiwania duplikatu klucza - zadzwoniłem dzisiaj do serwisu Ducati w Liberty Motors w Łodzi (w instrukcji piszą, że serwis Ducati musi zaprogramować nowe klucze i prze-programować te stare). 

    A tam facet mi powiedzieli, że oni nie dorabiają kluczy, tylko - jeśli już - na ich zlecenie robi to firma dorabiająca klucze. I w związku z tym, że równie dobrze mogę sobie sam dorobić - nie u nich, tylko w tego typu firmie.

    Pomyślałem - fajnie, będzie taniej. No ale później przypomniałem sobie o immobiliserze. Gdy go o to spytałem stwierdził, że ... Monster 1000 z 2003 r. nie ma immibilizera. :wtf:

    No i trochę zgłupiałem, bo byłem przekonany, że go mam. W każdym bądź razie - tak podaje moja instrukcja obsługi. Poza tym - po zgaszeniu motocykla przez 24 godziny miga mi pomarańczowa kontrolka immobilizera. No to chyba jest, nie :)

     

    No i nie wiem co ma teraz robić, żeby uzyskać duplikat klucza?


  4. Jesli by Cię zainteresowało, to tutaj jest oferta od forumowicza..

    http://tablica.pl/oferta/ducati-st2-wyjatkowe-CID5-ID3gyCX.html#4ba041d27e

    Jest wystawione na forum Desmoobsession, a było chyba i tutaj.

     

    Przy czym ja również - nic nie wiem na temat sprzętu, ani obecnego właściciela, którego nie znam osobiście. Ale oferta  wygląda rozsądnie no i sprzęt jest fajnie doposażony.


  5. Mój młody takiego sprzętu dosiadał :smile: teraz wyrósł i chyba będzie przesiadał się na coś o większej pojemności :wink: :

     

    ducatfranek1.jpg

    No to chyba właśnie ten, od którego zacząłem wątek jest taką większą pojemnością. :)

    Zobacz jakie figurole wyrabia na nim wprawiony kierownik ;)

    www.youtube.com/watch?v=7V4M5A_b-vc


  6. Moto stoi już troche na aledrogo, napewno ponad pół roku.

    Ja bym powiedział, że gdzieś od końca sierpnia. Bo wtedy szukałem Monstera dla siebie i chyba uchwyciłem moment jak się pojawił.

    28 sierpnia, na innym forum wysłałem do kolegi taką PW:

     

    "Teraz - wczoraj i dziś - ukazały się jeszcze dwa ogłoszenia. Jedno takie: http://otomoto.pl/ducati-monster-s2r-un ... 81925.html Motocykl wydaje się bardzo fajny, czyściutki (aż za bardzo jak na "anglika"). No tyle że znalazłem 2-3 opinie na temat tego komisu i wszystkie FATALNE. Poza tym -to dość daleko (koło Nowego Tomyśla). Na razie poprosiłem, żeby mi przysłali zdjęcia w dużej rozdzielczości, to sobie obejrzę nieco dokładniej

     

    No i drugie - takie: http://allegro.pl/ducati-monster-1000cc ... 94405.html I to może być dobra opcja, bo chyba od motocyklisty. no i z polskiego salonu. Tylko miał chyba wymienione lusterka, bo oryginalne są takie czarne, z tworzywa.

     

    Tylko - co do zasady - zastanawiam się, czy ten "litr" w silniku V-twin to jeszcze nie za dużo dla mnie, po dwóch sezonach na Hornecie".

     

     

     

    Ten "czyściutki "anglik", o którym tam wspominam, to właśnie ten Orange S2R.

    Swoją drogą - obiecanych dokładniejszych zdjęć do dzisiaj od nich nie dostałem.


  7. Przed rozpoczęciem sezonu to w serwisach są tz. "żniwa" , czyli szybko , dużo.... robiąc serwis jesienią lub najlepiej zima jest chwila żeby zrobić przegląd powoli , bez pośpiechu, jak coś się znajdzie to na spokojnie się zamawia cześć i bez stresu czaka 1-2 tyg. na nie... wiosna; jak mechanik powie Ci, że masz 2 tyg. czekać na części , a później tydzień na ich montaż to mu jaja urwiesz  :wink:

     

    Wiem, wiem. Dlatego ja co do zasady robię taki serwis po zakończeniu sezonu, a nie przed rozpoczęciem nowego.

    A w tym roku - wyjątkowo - zrobiłem nawet przed zakończeniem sezonu :)


  8. OK, dzięki. To raczej odpuszczę wymianę.

     

    Po prostu tym razem tak głupio wyszedł ten duzy przegląd. No ale to dlatego, że tak kupiłem Monstera - w połowie września. A chciałem nim jeszcze trochę pojeździć w tym sezonie. Natomiast przed zrobieniem serwisu nie chciałem ryzykować, bo miałem m.in. stanowcze zalecenie wymiany pasków rozrządu.

    W przyszłym roku to się już "wyrówna" i zrobię serwis prawdopodobnie tuż po zakończeniu sezonu.

    Chociaż - tu znowu są dwie szkoły - "falenicka" (zeby robić serwis po zakończeniu sezonu, czyli jesienią /zimą) i "otwocka" (żeby robić go wiosną, przed rozpoczęciem nowego).


  9. Dzisiaj zakończyłem sezon na moim pierwszym Ducati.

    Właściwie to kawałeczek sezonu, bo w sumie od zakupu we wrześniu zrobiłem na nim 1.600 km.

    Natomiast od dużego przeglądu po zakupie, obejmującego m.in. wymianę oleju z filtrem przejechałem ok. 1.000 km.

    W związku z tym mam pytanie - czy na wiosnę powinienem wymienić olej na nowy, czy ten, który jest może zostać do następnego przeglądu?

×

Ważne informacje

By using this site, you agree to our Warunki korzystania z serwisu.