Witam. Generalnie sprawa wyglądała następująco: zatankowałem benzynę 98 na stacji no name. Po przejechaniu kilkuset metrów przygasł, cała procedura odpalania i wszystko było ok. Po kolejnych kilku kilometrach problem się powtórzył ( pojawiła się kontrolka pompy paliwa, po chwili zgasła ) z tym że odpalić go nie było już tak łatwo. Minęło kilka telefonów i sprzęt odpalił, dojechałem do domu i koniec. Kontrolka pali się cały czas. Nie słychać paliwa i wysoce prawdopodobne że nie dochodzi do niej napięcie. Co w układzie elektrycznym może być za to odpowiedzialne i czy istnieje jakiś sposób na zresetowanie błędów oczywiście poza serwisem ?
Pozdrawiam Maniac.