-
Zawartość
4134 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Typ zawartości
Profile
Aktualności
Fora
Galeria
Kalendarz
Mapa użytkowników
Wszystko napisane przez musieli
-
Nie, koła nie zdejmowałem, więc ta śruba nie była u mnie ruszana . Poza tym, wydaje mi się, że do zdjęcia koła odkręca się nakrętkę z prawej strony koła a nie z lewej - chyba że się mylę ? U mnie ewidentnie musiało się ciut przesunąć, bo nie da się tak założyć tego zabezpieczenia - światło otworu w ośce jest częściowo zakryte przez nakrętkę centralną. Może fabrycznie dokręcają zbyt słabo - ma być 230 Nm, może jest mniej ? Dziwne, będę to miał na oku. Do zdjęcia koła odkręca się nakrętkę po stronie felgi. Po lewej jest nakrętka dociskająca zabierak zębatki. Jeśli masz otwór nie w osi nacięcia na zabezpieczenie to nie ma co zwlekać - lepiej podjechać i sprawdzić siłę dokręcenia nakrętki, ewentualnie tak dokręcić by nacięcie na nakrętce pokrywało się jednym z otworów, kosztem lekkiego przesadzenia w ilości Nm przyłożonych. I proponuję przejście na stary typ zabezpieczenia, dużo lepiej się sprawowało i można było to złapać trytytką by przypadkiem nie wylazło.
-
jak nie powinien wyglądać przebieg momentu obrotowego
musieli odpisał wwk na temat w Mechanika i modyfikacje
Jak już wejdą to nie będziesz wiedział, czy się polepszyło czy się pogorszyło :roll: Tak naprawdę każda ingerencja w układ wydechowy czy zasilania w paliwo / powietrze powinna być poprzedzona wyrysowaniem krzywych na hamowni. A po modyfikacji motocykl powinien trafić na dokładnie tą samą hamownię w celu weryfikacji czy wprowadzone modyfikacje miały jaki kolwiek sens. Bo w końcu chodzi o to by polepszać performance naszych maszyn niż pogarszać. No chyba, że chodzi o poprawienie właściwości akustycznych, to hamownia nie jest absolutnie niepotrzebna :D -
No tak, a KRAZ pewnie poszedł w odstawkę :lol:
-
jak nie powinien wyglądać przebieg momentu obrotowego
musieli odpisał wwk na temat w Mechanika i modyfikacje
Szkoda, że nie masz wykresu z przed modyfikacji czegokolwiek w układzie wydechowym/dolotowym. -
Mojego tyż. Oj będziesz miał pioch w zawiasie zamiast oleju :twisted:
-
Ty nie boisz się, że go pościąga na boki jak tak grubo go napawacie???
-
Sonda lambda to tylny otwór a ten bliżej głowicy to korek pod analizator spalin. Brakuje Ci obu tych części. Ładnie wyszabrowana sztuka :roll:
-
Nowy typ zabezpieczenia nie pozwala na takie spięcie trytką. Stare były pod tym względem lepsze i takowe bym stosował.
-
Tak jest OK, niemniej jednak znam osobiście kilka przypadków ugotowania sprzęgła w słoneczny dzień w warszawskim korku, więc będę jeździł z otwartym :D
-
Względy homologacyjne nie pozwalają na pozostawienie odkrytych wirujących elementów.
-
Tak, jest takie niebezpieczeństwo. Ale z drugiej strony tak mi się wydaje, że mogą to być dziury którymi ten piach/żwir jak wleciał tak i wyleci, podobnie jak w przypadku "dziurawych" osłon przedniej zębatki.
-
Ale dekiel od strony sprzęgła z chłodzeniem go, ładny masz, prawda? :mrgreen: To, że w temacie dekla po stronie sprzęgła Twoje łapki są bardziej finezyjne od technologii cnc, to wiadomo nie od dziś. I mówię to z pełną odpowiedzialnością. Każdy kolejny mój dukat będzie miał okazję posiadać takowy, o ile nadal będziesz skłonny "piłować" 8-)
-
Znamy, bardzo podobna konstrukcja do R&G, więc pewnie też będą miały tendencję do wyginania się. tak jak to u lkrencika się stało...
-
Nie będą pasować - patrz ilość otworów pod mocowanie tarczy hamulcowej w przedniej feldze. Pewnie jest to zestaw pod CB1000R.
-
No to daj znaka jak nie będą pasować, może ja bym zrobił do nich przymiarkę :roll:
-
Tak na oko widać, że mała piasta.
-
Przypoomnij sobie, z jakiego doła wyciągał Yamahę i ile to trwało, a Yamaha nie miała tak przekombinowanego motocykla jak Ducati. Moim niezmiennym zdaniem wyciągnięcie Ducati na prostą będzie wymagało przynajmniej tego jak nie i połowy przyszłego sezonu, i pewnie skończy się to odejściem z Ducati głównego konstruktora Desmosedici albo Rossiego wraz z jego ekipą.
-
No nie no wszystko po kolei :D A Ty wiesz ile dzięki tym naklejkom mam mocy? :lol: :shock: Już ostatnio z mniejszą ilością naklejek mnie łyknął, to teraz będzie nawet Thełosia wciagać zanim jeszcze odkręcisz :lol: To są naklejki voodoo co by odstraszać "zielone" - oczywiście co by nie latać w zielone :lol:
-
No nie no wszystko po kolei :D A Ty wiesz ile dzięki tym naklejkom mam mocy? :lol:
-
A to spadł już śnieg??? :lol:
-
Bardzo ładnie to wszytko gra. Jak tak na nią patrzę to bym jeszcze pomyślał o przelakierowaniu felg w schemat FILA, czyli przód w czerwień, tył w ciemnoniebieski ;) Tymbardziej, że nie jest to kosztowny zabieg, w sam raz na drobną zimową modyfikację. Bo ideałem by była czerwona rama, ale to już inna zabawa i chyba nie o to chodzi. Planuję malowanie felg przez zimę. Proszkowe w Gdańsku za kpl.350zł zastanawiałem się jednak nad kolorem złotym ewentualnie tak jak ma el presidente Kurka rurka, u nas na okolicy płaci się w granicach 90zł za felgę w proszku, praktycznie dowolny kolor. No chyba, że w tej cenie masz demontaż/montaż kół i opon itd? No i pamietaj, że może wyleźć problem z tulejami/tłumikami drgań tylnej zębatki, które są elementem demontowalnym tylko w teorii - jak je wcisną na prasie w fabryce to aby je zdemontować trzeba je zniszczyć...
-
no taaaaa...... a jak ja latałem z dziurami z przodu to było że plaster słoniny i chooy nie torówka :D Tylko krowa nie zmienia zdania - czy jakoś tak to było :D o ile tam mówiłem, to było nie fair.. Tak naprawdę to albo zostaną wykonane wkładki w miejsca otworów (bo nie ma nic w gotowym aftermarkecie) albo pójdzie Ricambi. A tka BTW - Krenciu, masz jeszcze może ten tył monoposto? ;)
-
No pogoda dziś nas wyręczyła - cały dzień leje... A ta pusta sekcja na kierce to miejsce na coś do poganiania innych z radomskiej grupy żenującej :lol:
-
No dobra, doszedłem do wniosku, że moje milusińskie 996 częściej będzie widywało tor niż ulicę. Co za tym idzie pierwsze modyfikacje poczynione. Przy okazji sprzęt zyskał nowy przydomek (dzięki Theo :lol: ) "Czarny Jurand" - wyjąłem mu oczy co by nie oglądał tego co się dzieje :twisted:
