Skocz do zawartości

Desmo Maniax is a group with desmo in their hearts!


Welcome, Guest!

By registering with us, you'll be able to discuss, share and private message with other members of our community.

Zaloguj się, aby obserwować  
siman

Sprzeglo jęczy . Co to może być.

Polecane posty

Witam.

Dzisiaj zrobiłem mała randkę po parkingu moim ST 3 i było całkiem przyjemnie :-). Jednak podczas ruszenia na podjeździe do garażu (mała górka) na polsprzegle w momencie ruszenia ze sprzęgła dochodziło "jeczenie " taki bardzo niski pisk . Nie było to zgrzytanie . Może ktoś miał takie objawy ? Co to może piszczec ? Tylko nie piszcie proszę ze to sprzeglo piszczy :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

To sprzęgło piszczy :D Wymaga przeserwisowania, co i tak na wiele się nie przyda bo za chwilę prawdopodobnie będzie to samo - taki urok suchara ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja dopiero zaczynam przygodę z Ducati .

więc zapytam jeszcze raz:-): to jest norma ?

wszystkie suchary tak mają ?

Na czym polega przeserwisowanie ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Im bardziej zużyte / zmęczone termicznie / przypalone / zabrudzone tym bardziej będzie jęczało przy sprzęganiu.

 

Na czym polega przeserwisowanie? Na inspekcji a następnie wymianie zużytych elementów oraz wyczyszczeniu tego co się nadaje i poskładaniu tego w całość.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A wymiana na nowe pomoże na to jeczenie ?

Czy poprostu narazie jeździć i poczekać jak padnie całkiem przyjemnie- być może długo nie będzie trzeba czekać :-)

A może mieć na to wpływ to ze motocykl kilka lat stał nie jezdzony ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A wymiana na nowe pomoże na to jeczenie ?

Czy poprostu narazie jeździć i poczekać jak padnie całkiem przyjemnie- być może długo nie będzie trzeba czekać :-)

A może mieć na to wpływ to ze motocykl kilka lat stał nie jezdzony ?

 

Nie ma co wróżyć z "fusów" - jak nie zajrzysz pod dekiel to nie będziesz widział.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja mam ten sam objaw w MTS1000. Podobny dźwięk wydaje tani rower z marketu podczas hamowania w deszczu :) Jęk to najlepsze określenie. Ja miałem większe problem ze zdiagnozowaniem tego bo dźwięk pojawiał się zarówno podczas ruszania jak i podczas hamowania. Po jakimś czasie zrozumiałem że raz jęczy sprzęgło a raz długowieczne klocki Brembo :)

Gdy weryfikowałem moje sprzęgło dwie rzeczy rzucały się w oczy. Podejrzanie ciemny kolor tarcz i trochę zbyt duża szczelina między tarczami a koszem. Grubości/dlugości tarcz, przekładek i sprężyn mieściły się w normie z dużym zapasem. Zabierak wygląda dobrze, kosz dobrze z minusem. Widać już wgłębienia jednak w porównaniu z tym co było zamieszczane na forum to mam jeszcze czas :)

 

Pytanie do was. Czy to są przypalone tarcze? Kolorek jest w porządku czy zbyt ciemny?

post-1368-1366039142,2566_thumb.jpg

Do kompletu zdjęcie przekładek. Na niektórych widać korozję.

post-1368-1366039142,6728_thumb.jpg

 

Oczyściłem wszystko co się dało. Tarcze i przekładki przejechałem szmatuchną nasączoną benzyną ekstrakcyjną. Złożyłem to według opisu dostępnego na forum i ku mojemu zdziwieniu sprzęgło zamilkło. Po około tysiącu kilometrów dźwięk wrócił także ekscytacja minęła.

 

Czy jest to raczej wina tarcz czy może być i kosza? Intuicyjnie wydaje mi się że raczej przypalone tarcze mają bardziej "gumową" okładzinę, która jęczy przy złączaniu. Ale może niezbyt płynny ruch za sprawą wgłębień w koszu też się do tego przyczynia? Moje sprzęgło działa wyśmienicie. Nie śliga się nic a nic, żadnych niepożądanych objawów. Poza tym dźwiękiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ciechu, o ile tarcze OK to Twoje przekładki wyglądają na spalone, ale może to kwestia samego przekłamania internetowo/zdjęciowego :roll:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Podobny dźwięk wydaje tani rower z marketu podczas hamowania w deszczu :)

 

Idealne porównanie tego dźwieku :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Moja multi ma to samo, czasami przy ruszaniu wydaje z siebie dzwięk podobny do zgrzytnięcio - jeknięcia. Suchar, po prostu;-(

 

Bartek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tego efektu można uniknąć. Trzeba pamiętać, że suche sprzęgło w odróżnieniu od sprzęgieł mokrych wymaga serwisowania, nazwałbym to nawet pielęgnacją ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Poproszę o informację co znaczy serwisowanie, bo to brzmi enigmatycznie. Jeżdzę motocyklami przeszło 20 lat. Miałem motocykle z suchym (boxery) ale nie wiem, co mam z sucharem robić poza przedmuchaniem? kiedy się skończy sprzęgło, wymienię tarcze, przekładki i sprężyny. Napisz proszę więcej co masz na myśli. Przecież nie będę jeździł do serwisu co 1500 km na ten tajemniczy serwis sprzegła:-)

 

Bartek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

OK, może się źle wyraziłem - suche sprzęgło w motocyklach Ducati wymaga troski i pielęgnacji. A czego konkretnie - nie będę się tu produkował bo zaraz posądzą mnie o jakieś herezje :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

taa, ludzie w wiekszości nie przywiazują wagi do kontroli ciśnienia w kołach, a mieliby do obsługi sprzęgła?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Panowie, nadal nie padła odpowiedź pomimo, że zasygnalizowano konieczność zrobienia czegoś co teraz jest tajemnicą. Przeczytałem instrukcję obsługi i nie ma tam nic o serwisowaniu sprzegła. Ciśnienie w kołach sprawdzam. Olej też. Płyn w pompach też. Mam zapisane kiedy jechać na sprawdzenie pasków po ich wymianie. Mam wymienione żarówki itd. Więc proszę nie traktować mnie jak technicznego idioty tylko napisać co poeta miał na mysli. Piszczy = chcę wiedzeć jak można o to zadbać. Zrobiło się to 1500 km po serwisie i inspekcji sprzegła, stąd moje pytanie, czy muszę co 2 tygodnie w sezonie zadbać o taki element jak sprzęgło;-)

Jeśli muszę jechać do serwisu, to pojadę, pytam, bo nie mam ochoty zrobić 200 km, by odkręcono przy mnie pokrywę sprzęgła i odmuchano pistoletem. Po prostu.

 

bartek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Trzeba pamietać że otwarte sprzęgło jest narazone na wilgoć, czy to z deszczu czy po myciu motocykla.

 

W razie potrzeby naezy sprzęgło po prostu rozebrać, tarcze sprzęgłowe i przekładki umyć, a same przekładki w razie konieczności "zmatować".

 

Cały brud i pył ze zurzytych tarcz powoduje wspominane efekty, błoto po połaczeniu z wilgocią potęguje efekt.

 

Tu przedmuchanie kompresorem nie wystarcza.

 

Nie można po prostu doprowadzać do sytuacji w której takie objawy się w ogóle pojawią.

 

Dochodzi do tego nawyk z mokrych sprzęgieł i "cackanie" sie ze sprzęgłem przy fazie sprzęgania napędu.

 

 

To nie żadna wiedza tajemna, ja po prostu nie wierzę w ludzi. ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Sprzęgło umyte. Ale, przy rozbieraniu okazało się, że tarcze mają 2,8 mm czyli zgodnie z manualem - minimalny wymiar. Sprężyny mają 38 - 39 mm czyli oki, zostają. Minimum to 36-36,5 mm. Tarcze zamówione, przekładki. Czekamy na paczuszkę. Kosz mieści się w wymiarze, 0,6 mm luzu pom. tarczami a prowadnicami tarcz. Wydaje mi się, że to piszczenie mogło po prostu wynikać ze zuzycia, plus to co pisał Theodor.

 

Bartek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

I jaki efekt po złożeniu sprzęgła ?? Miałeś też takie objawy że oprócz jęku podczas ruszania to sprzęgło jakby zasprzeglało się poza kontrolą kierowcy ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

I jaki efekt po złożeniu sprzęgła ?? Miałeś też takie objawy że oprócz jęku podczas ruszania to sprzęgło jakby zasprzeglało się poza kontrolą kierowcy ?

 

Hałas zniknął. A co do ruszania, było jakoś inaczej. Zgadza się. Po wymianie problem zniknął. Najlepsze jest to, że nowe tarcze jakie przyszły, miały taki sam wymiar. Umyte moje poprzednie poszły do białego monstera i z tego co wiem, działają wzorowo. Czyli, wystarczyło umyć:-)

 

Bartek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Umyte moje poprzednie poszły do białego monstera i z tego co wiem, działają wzorowo. 

 

Bartek

 

Potwierdzam :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Hałas zniknął. A co do ruszania, było jakoś inaczej. Zgadza się. Po wymianie problem zniknął. Najlepsze jest to, że nowe tarcze jakie przyszły, miały taki sam wymiar. Umyte moje poprzednie poszły do białego monstera i z tego co wiem, działają wzorowo. Czyli, wystarczyło umyć :smile:

 

Bartek

By całkowicie zamknąć temat napisz krótko w czym i czym myłeś. Będzie to nauka dla następnych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

By całkowicie zamknąć temat napisz krótko w czym i czym myłeś. Będzie to nauka dla następnych.

Jasne Micius: benzyna ekstrakcyjna, duża kuweta, tarcze i przekładki, sprężyny, śruby, podkładki  i docisk. Pędzel, obcięte włosie, po to - żeby był twardszy, łatwiej czyścić zabrudzenia. Potem papierowy ręcznik. Odmuchane. Wszystko:-)

Bartek

Edytowano przez 1jabartoldi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

To niebawem też mnie czeka takie mycie :-) dzięki , pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kaz    0

Wiem jedno przed kazdym wyscigiem,przed startem wyciagamy sprzeglo,wydmoc$#$#e sie pyl,potem oczyszcza sie wszystkie komponenty uzywamy do tego spray ktory jest do oczyszczania tarczy i blokow hamolcow jesli blaszki sa zapieczone to matujemy.Skladamy spowrotem wedlug schematu (bardzo wazne uklad dished plates w paczce wedlug miejsca w zlozeniu a takze pozycja kropki na stalowych blaszkach ktora oznacza polozenie w kieronku silnika lub do zewnatsz) Na koniec najwazniejsze po wlozeniu zestawu w koszyk zanim zalozymy dociskowy element i pokrywe musimy docisnac caly zestaw w koszyku( najlepiej uzywajac okraglego walka ) i w tym samym momecie pobrac wymiar glebokoscomierzem suwmiarki do konca koszyka sprzegla do pierwszej stalowej blaszki ten wymiar powinien wynosic 3.2mm ale nie jestem pewien czy dla wszystkich modeli jest taki sam sprawdzic mozna w manualach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Zaloguj się, aby obserwować  

×

Ważne informacje

By using this site, you agree to our Warunki korzystania z serwisu.