Jump to content

Desmo Maniax is a group with desmo in their hearts!


Welcome, Guest!

By registering with us, you'll be able to discuss, share and private message with other members of our community.

Sign in to follow this  
Byku

Obroty dziwne zachowanie

Recommended Posts

cześć,

 

wymieniłem świece na nowe irydowe, a wcześniej takich nie miałem. wymieniłem tez olej na nowy. po ok 200 km dzieje się jak na filmie. powyżej 60 stopni obroty spadają i czasem gasnie. wcześniej tak nie było.

 

wtrysk.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nadgorliwość gorsza od faszyzmu - po to producent coś "dopasował" , żeby to coś stosować...

Skoro podejrzewasz świece to wrzuć na chwilę stare - znajdziesz odpowiedz...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Irydyowe świece wymagają idealnych przewodów WN, jeśli Twoje są stare, mają choćby minimalne przebicia albo fajki są kiepskie to świeca nie działa jak trzeba. Inna sprawa czy świece dobrze dobrales - chodzi o ich cieplote

 

Wysłane z mojego SM-N9005 przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites

Też mam to ostatnio. Jakiś wysyp tej usterki bo jeszcze dwójka innych ducatistów ma to samo. W moim przypadku wstępna analiza to złożony problem: regulator siadł i spieprzył cewki.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Podpinam sie pod temat.

 

Idetyczne objawy jak na filmiku. Na rozgrzanym silniku obroty falują z tym, że nie ma reguły,raz jest OK innym razem tak jak by wypadała iskra.

 

Świece (dcr9eix) wymienione w tamtym roku, przejechane ok 3 tysięcy.

Znajomy mechanik sugeruje własnie świece.

Ponoć często nawet z nowymi są problemy.

 

Macie może jeszcze jakieś typy?

 

Aaaa moto Monster s4

 

Dzięki

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Hey.
Włoszka stroich fochy. Walka z nie równa pracą na wolnych obrotach poszła o krok dalej.
Taka sytuacja. Korek i wolna jazda na pół sprzęgle między samochodami i nagle motocykl gaśnie. Kręcę, krece i nic, nie zapal. Dotaczam się jakoś na pobocze ,w tym czasie miny kierowców w puszkach typu "cwaniak się pchała a teraz sam pcha", "eee Ducati, wiadomo, że się musiało zepsuć"

Kilkanaście prób krecenia rozrusznikiem i nic.
Na początku myślałem, że może czujnik stopki, więc zacząłem z kumplem grzebać przy kostkach z tamtej strony jednocześnie kręcąc rozrusznikiem. Za którymś razem Monster w końcu ożył, po chwilę znowu zgasł. Ta sama procedura i silnik zapalił.
Bez problemu Przejechałem tak dwieście kilometrów praktycznie pod sam dom, ale znów korek, światła, wolne obroty i moto gaśnie. Chwila ruszania kablami i odpaliłem. Podjechałem pod dom zostawiłem na wolnych obrotach, silnik się lekko zdławił zabujało obrotami i powtórka z rozrywki.

Obluakalem wszystko na spokojnie i praktycznie jestem pewien, że motocykl gaśnie z powodu problemu z czujnika położenia wału, tylko teraz nie wiem czy sam czujnik jest problemem czy coś gdzieś nie łączy. Wtyczki wyglądja ok, kabel nie są przetarte, połamane etc.

Traz tak;

1. Czy czujnik położenia wału może być odpowiedzialny za nie równa pracę na wolnych obrotach. Problem opisałem w poprzednim poście.
Dodam, że wymieniałem świece na nowe, sprawdziłem ładowanie i oporność cewek. Wartości zgodne z serwsiōwkà.

2. Jeśli coś nie łączy w kostce lub kablach to jestem w stanie zrozumieć, że obroty falują od czasu do czasu, ale czemu wcześniej motocykl nie gasł a teraz gaśnie i nie chce odpalić.

3. Czy jeśli uszkodzony jest tylko sam czujnik to motocykl z tego powodu może gasnac i nie odpalać oraz powodować falownie obrotów/wypadnie zapłonu i problemem wcale nie jest ewntulanie "nie stykanie" na kostkch a po prostu czujnk powiedzmy że się "zawiesza".
Nie wiem na jakiej zasadzie dział ten czujnik i czy moto gaśnie właśnie dlatego,że szwankuje połączenia na kostkch czy sam czujnik wywołuje takie objawy.


Ewntulanie jeśli ktoś miałby ten czujnik 55240201A to możliwe, że będę zainteresowany.

Z góry dzięki
Pzdr

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czujnik halla jak najbardziej może być za to odpowiedzialny . Często "początkiem końca" jest właśnie wysyłanie nie właściwego sygnału przy obciążeniu termicznym.

Ale może być tez wiele innych przyczyn , których objawy są bardzo podobne, np. "ciasne" zawory.

Zastosowane świece też nie są idealnym rozwiązaniem. Niekiedy "nadgorliwość gorsza od faszyzmu"  :29_smirk:

Edited by cinek78

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kurcze zawory sprawdzane byly dwa tysiące km temu oraz odrazu po zakupie a w sumie zrobiłem ok 5k kilometrów i były w normie.
Chociaż przesło mi przez myśl, że może tutaj jest problem. Mechanika, który to sprawdzał to mój znajomy, chociaż fakt zębów nie zjadł na Ducati więc może nie zrobił tego zgodnie ze sztuką. Po sezonie zawożę moto do jedynego ponoć magika od Ducati na tej smutnej jak p... wyspie niech wszystko posprawdza jak należy i wtedy będę miał pewność co do zaworów



Cinek powiedz mi jakie świece są zalecane do tego modelu.
Jak składałem Monstera w tamtym roku to sugerowany opiniami założyłem irydowoe.
Teraz kiedy pojawiły się problemy z tymi obrotami podjechałem do sklepu i mówię, jaki model moto itd. Gość dał mi identyczny jak miałem, więc myślę dwa razy pomylić się chyba nie można.

Tak czy inaczej problem dalej jest.
Na moje to z tym czujnikiem coś jest nie tak. Tzn albo czujnik albo kable/wtyczki. Na plus Chociaż tyle, że teraz wiem gdzie "popieścić" żeby odpalić i jechać dalej.


Share this post


Link to post
Share on other sites

RA59GC Champion - wiem, że zamiennikiem NGK jest irydowa DCR9EIX , ale już kilka razy się przekonałem, że na Chapmionie ładnie trzyma obroty, a na NGK niekiedy zafaluje.. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
RA59GC Champion - wiem, że zamiennikiem NGK jest irydowa DCR9EIX , ale już kilka razy się przekonałem, że na Chapmionie ładnie trzyma obroty, a na NGK niekiedy zafaluje.. 


Z ciekawości spróbuję pewnie tych świec od Champion'a.
Ogarniam czujnik na podmianę, zobaczę co sie będzie działo po wymianie. Mam nadzieję, że wszystko wróci do normy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Hej,

Podłączam się pod temat. Wymieniłem świece 200km temu na NGK DCPR8E (czyli teoretycznie zamiennik Championa). Na jakiś czas problem falujących obrotów na CIEPŁYM silniku ustąpił. Ostatnio jednak znowu wraca. Sprawdziłem przed wymianą regulator napięcia i wszystko było zgodnie z fabryką, więc raczej wykluczam regulator.

Zrobiłem jeszcze jeden test dzisiaj. Mianowicie:

1) Odpalenie moto, dźwignia wyprzedzenia zapłonu w pozycji zerowej,

2) Zdjęcie fajki z cylindra leżącego - moto gaśnie od razu

3) Ponowne odpalenie moto, analogiczna próba na cylindrze pionowym - moto pali na jeden cylinder, ale pali stabilnie.

 

W internetach znalazłem informację, że może to być kwestia brudnych/lejących wtrysków. Co wy na to?

Share this post


Link to post
Share on other sites
7 godzin temu, Falco napisał:

1) Odpalenie moto, dźwignia wyprzedzenia zapłonu w pozycji zerowej,

 

Noo kozacki sprzęt . Też chciałbym mieć taką dźwignię.. :8_laughing:

Nie będę się produkował - moto oddaj na serwis , bo sam nie ogarniesz. Wątpię w zapchany/uszkodzony wtrysk, ale jak nawet, to musisz mieć profi sprzęt do jego sprawdzenia i ew. czyszczenia.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dnia 8.08.2018 o 12:34, mart_ napisał:

 


Z ciekawości spróbuję pewnie tych świec od Champion'a.
Ogarniam czujnik na podmianę, zobaczę co sie będzie działo po wymianie. Mam nadzieję, że wszystko wróci do normy.

 

 

Taki mały update po czasie, czujnik wymieniony został na nowy. Wszystko wróciło do normy ;) 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

Sign in to follow this  

×

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.