Jump to content

Desmo Maniax is a group with desmo in their hearts!


Welcome, Guest!

By registering with us, you'll be able to discuss, share and private message with other members of our community.

Sign in to follow this  
kysovsky

problem z odpalaniem st4

Recommended Posts

mam od jakiegos czasu taki problem a mianowicie czasami nie odpala mi moj ciagnik. chodzi o to ze wszystko ok zapala sie laduje ale gdy naciskam starter <font color='red'>[desmo]</font> .nieraz normalnie bez problemu a nieraz do czego doszedlem stojac ostatnio na stacji benzynowej ponad 40 min ze jak porusze takie cos przy aku z prawej strony i pomajtam tym to czasami zaskakuje i bez problemowo odpala :D oczywiscie wykonywanie tych czynnosci w stroju skorzanego renifera w 30st upale nie nalezy do przyjemnych gdyz dodatkowo przez owiewki i maly dostep do tej ze czesci manewrowanie tam reka jest mocno utrudnione.

Share this post


Link to post
Share on other sites

U mnie też kilka razy się tak zdarzyło. Sprawdź połączenia na przekaźniku, do aku i do rozrusznika. Rozkręć, wyczyść, poskładaj z powrotem. Niestety wiąże się to z obdarciem STka z wszelkich plastików łącznie z lusterkami... Dlatego nie chce mi się przy tym grzebać :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mam podobny problem z Monsterem 900, czasami nie chce podać prądu, a czasami nawet w czasie jazdy potrafi rozłączyć wszystko. Zdiagnozowałem ten problem i wszystkiemu winien główny przekaźnik (40A), który umieszczony jest u mnie pod siedzeniem. Generalnie trudny do kupienia. Jak rozłączy prąd stosuję procedurę, wyciągam go z gniazda, otwieram go, bo obudowa uszkodzona, poruszam kotwicą przekaźnika i wkładam go z powrotem. Zauważyłem, że głównie dzieje się to w dni deszczowe.  

Share this post


Link to post
Share on other sites

ja mu sie powiesze :) mam nadzieje ze nie jest to czesc nie wystepujaca na terenie RP :D

 

 "wszystkiemu winien główny przekaźnik (40A), który umieszczony jest u mnie pod siedzeniem. Generalnie trudny do kupienia"

 

....teraz nastąpiło zaciemnienie ekranu i napisy końcowe :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

a wiec jak w temacie nadal mam ten problem dzis po zimowej przerwie zaczalem skladac moto do sezonu wymienione zostaly plyny filtry i wsadzilem nowiusienki aku ktory dzis kupilem i ..... wielki hoy moto nie odpala znaczy sie kreci baaaardzo leniwie i [desmo]. Dziekuje z gory Kamykowi ktory dzielnie znosil moje towarzystwo i doszedl jak odpalic drania :) chodzi o to ze przy odpalaniu pojawia sie dym i nagrzewa sie taki kabelek ktory widac na zdieciu ktore dolaczam. wiec mam zapytanie co to jest i czemu sie nie chce odpalic gdzie to kupic i czemu kosztuje tak duzo. dodam ze po ominieciu na krotko tego "czegos" moto odpala i nawet jezdzi :)

 

 

 

 

duk1.jpg

duk2.jpg

duk3.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

zapewne chodzi ci o stycznik/elektromagnes. po angielsku remote switch. koszt do 100zł, używanego. Poszukaj od innych modeli ducati. Ja do swojego M1000 dokupiłem od M800, ten sam nr katalogowy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

tak na piechotę to sciągnij Spare Parts catalogue do st4 i do monster 600 i porównaj nr katalogowe tych styczników

 

http://www.ducati.com/services/maintenance/index.do

 

albo podbij do gościa z tej aukcji i zapytaj czy ma taki stycznik i nich ci poda nr który na nim widnieje, tak dla pewnosci że będzie pasował. nie wiem czy w we wszystkich stekach jest taki sam stycznik

 

http://allegro.pl/ducati-st2-st3-st4-600-750-sport-touring-na-czesci-i4030907903.html

Edited by johnnyb88

Share this post


Link to post
Share on other sites

przekaźnika nie kupuj uzywanego - duże prawdopodobieństwo , że trafisz na podobny stan jak u Ciebie..koszt nowego to wydatek ok. 80 zł , a jakis chińczyk 30-40 , ale ten ostatni zazwyczaj przy tym obciążeniu wytrzymuje kilka razy..

ten czarny kabel to przewód bezpośrednio do rozrusznika - może byc zaśniedziały na połaczeniu klema-przewód. masz 2 wyjścia:

albo ten przewód wymienić

albo uzyć dobrej lutownicy , kwasu lutowniczego i polutować tz. twardym lutem , co bardzo polecam.

Edited by cinek78

Share this post


Link to post
Share on other sites

przekaźnika nie kupuj uzywanego - duże prawdopodobieństwo , że trafisz na podobny stan jak u Ciebie..koszt nowego to wydatek ok. 80 zł , a jakis chińczyk 30-40 , ale ten ostatni zazwyczaj przy tym obciążeniu wytrzymuje kilka razy..

ten czarny kabel to przewód bezpośrednio do rozrusznika - może byc zaśniedziały na połaczeniu klema-przewód. masz 2 wyjścia:

albo ten przewód wymienić

albo uzyć dobrej lutownicy , kwasu lutowniczego i polutować tz. twardym lutem , co bardzo polecam.

Dokładnie... Michał, przekaźnik najlpiej nowy, a wszystko wróci do normy..czyli do kolejnej usterki hehe :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

To najbardziej obciążony prądem ( A ) kabel w całym motocyklu , więc poza tym co Cinek pisze przeczyść dokładnie styki przekaźnika , odkręć i oczyść . 

Pytanie dodatkowe : czy rozrusznik kręci się z normalną prędkością ( tak na słuch ) ? . 

Share this post


Link to post
Share on other sites

To najbardziej obciążony prądem ( A ) kabel w całym motocyklu , więc poza tym co Cinek pisze przeczyść dokładnie styki przekaźnika , odkręć i oczyść . 

Pytanie dodatkowe : czy rozrusznik kręci się z normalną prędkością ( tak na słuch ) ? . 

 

no wlasnie nie ledwie co kreci a aku dzis kupione

Share this post


Link to post
Share on other sites

To ledwie czy nie ledwie :) . Małe obroty rozrusznika i przegrzewający się do niego przewód może wskazywać na awarię rozrusznika , sprawdziłbym przejscia komutatora i jakość szczotek przy okazji . 

Share this post


Link to post
Share on other sites

To ledwie czy nie ledwie :) . Małe obroty rozrusznika i przegrzewający się do niego przewód może wskazywać na awarię rozrusznika , sprawdziłbym przejscia komutatora i jakość szczotek przy okazji . 

Marcin rozrusznik był sprawdzony na krótko odpala bez problemu i kręci jak wariat..opór jest w czasie kręcenia w naturalnym podłączeniu z przekaźnikiem w roli głównej..ogólnie 99% przekaźnik, a kable grzeją się bo prąd nie przechodzi za przekaźnik i się grzeje.

Edited by KAMYK

Share this post


Link to post
Share on other sites

 a kable grzeją się bo prąd nie przechodzi za przekaźnik i się grzeje.

to raczej "kupy " sie nie trzyma - musi "przechodzić " żeby układ był zamknięty- wtedy dopiero wystepuje opór. Jesli przekaźnik nie załaczy układu to prąd nie płynie , tym samym nic sie nie zagrzeje.

Owe grzanie na kablach może wystepować dlatego, że sa zaśniedziałe połaczenia - tym samym opornośc kabli wzrasta , co powoduje ich wzrost temperatury. ( pisał powyżej o tym jakitaki)

koszt dobrego przekaźnika ( jak wspominałem) to wydatek 80 zł , przekaźnik jest z zapasem 150 Ah - także ogranie Twój sprzęcik.Problem w odległości - pewnie doszedłby do Ciebie w poniedziałek...

Weź też poprawkę , że jesli faktycznie masz przewody zaśniedziałe , to powienieneś jeszcze korzystając z chwili przed sezonem potraktować wszystkie połaczenia, kostki spec. sprajem do inst. elekt. , a wszelkie klemy oczyścić i na wazelinę techniczną poskładać - zaoszczędzi Ci to kłopotów w sezonie lub co gorsza w trasie... 

Share this post


Link to post
Share on other sites

...koszt nowego to wydatek ok. 80 zł ....

nie uwierzę dopóki nie zobaczę faktury, że coś oryginalnego do Ducati kosztuję 80 zł :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

to raczej "kupy " sie nie trzyma - musi "przechodzić " żeby układ był zamknięty- wtedy dopiero wystepuje opór. Jesli przekaźnik nie załaczy układu to prąd nie płynie , tym samym nic sie nie zagrzeje.

Owe grzanie na kablach może wystepować dlatego, że sa zaśniedziałe połaczenia - tym samym opornośc kabli wzrasta , co powoduje ich wzrost temperatury. ( pisał powyżej o tym jakitaki)

koszt dobrego przekaźnika ( jak wspominałem) to wydatek 80 zł , przekaźnik jest z zapasem 150 Ah - także ogranie Twój sprzęcik.Problem w odległości - pewnie doszedłby do Ciebie w poniedziałek...

Weź też poprawkę , że jesli faktycznie masz przewody zaśniedziałe , to powienieneś jeszcze korzystając z chwili przed sezonem potraktować wszystkie połaczenia, kostki spec. sprajem do inst. elekt. , a wszelkie klemy oczyścić i na wazelinę techniczną poskładać - zaoszczędzi Ci to kłopotów w sezonie lub co gorsza w trasie... 

nie przechodzi w pełnej mocy .. to miałem na myśli, a kupy sie trzyma, bo kable się grzeją nie bez powodu ;)

ps, może źle się wyraziłem technicznie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

nie oryginał - w tym przyp. japończyk , tyle, że trzeba kostkę (cienkie przewody) zmienić, ale przy tak dużej dysproporcji cenowej to chyba warto poświęcić 10 minut na zmianę 2 pinów  :roll: 

Share this post


Link to post
Share on other sites

albo jestem, niepelnosprytny albo nie wiem o co chodzi zdiecie rozrusznika znaczy nawet nie udalo mi sie go zdiac zajelo mi prawie 2h i udalo mi sie ledwie zdiac kopolke. moze ktos z doswiadczonych powie mi jak ja ja mam teraz wsadzic :D

 

oczywiscie zawiozlem stycznik do znajomego elektryka ma cos wykombinowac :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

albo jestem, niepelnosprytny albo nie wiem o co chodzi zdiecie rozrusznika znaczy nawet nie udalo mi sie go zdiac zajelo mi prawie 2h i udalo mi sie ledwie zdiac kopolke. moze ktos z doswiadczonych powie mi jak ja ja mam teraz wsadzic :D

 

oczywiscie zawiozlem stycznik do znajomego elektryka ma cos wykombinowac :)

Tak szczerze to nie wiem co tu pisze  :roll:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

Sign in to follow this  

×

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.