Skocz do zawartości

Desmo Maniax is a group with desmo in their hearts!


Welcome, Guest!

By registering with us, you'll be able to discuss, share and private message with other members of our community.

PolaAnd

Czy ktoś widział ... czy ktoś zna

Polecane posty

Szanowni - może ktoś zna tego Diavela:

http://otomoto.pl/oferta/ducati-diavel-salon-ducati-polska-i-rej-07-2014-gwarancja-fa-vat-stan-jak-nowy-ID6y6PNH.html

Lokalizacja Kraków. Kupiony w Liberty w Wawie.

Rozmawiałem z właścicielem - wydaje się wszystko być OK - ale moto nie kosztuje 5 tysięcy żeby można było zaryzykować.

Za każdą informację będę wdzięczny.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

W sumie jak kupowałem monstera 796 - 2 letniego to miał oryginalny przebieg 600 km :) czasami ktoś kupi aby się polansować na mieście kilka razy w roku i tyle.

 

Myślę jeśli kupiony w salonie i serwisowany to masz pełna historię tego motocykla.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Przebieg jak najbardziej mozliwy-jak masz kilka moto i taka prace ze znikasz na dluzej, to wielkich przebiegow nie nabijesz. Nie mniej zawsze nalezy wszystko sprawdzic-okazje czasem sie zdarzaja.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Proste - motor kupiony na firmę ( vat, podatki, amortyzacja),a ze trochę mocny to było strach jeździć. 47000 netto + 23%vat= 57800zl brutto

Edytowano przez picek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jak jesteś zainteresowany zadzwoń do LM w Warszawie Marcin Ślusarski od Ducati i porozmawiaj.

Jest dokładne info o pierwszym przeglądzie w systemie serwisowym 

Jest dużo rożnych sytuacji. Jak kupowałem swojego rok temu to był Diavel 3 letni z dodatkami (wydech termi+carbony) z przebiegiem 2 tys km, o dziwo wcześniej ktoś kupił i zostawił w rozliczenie 3 letnie BMW GT z przebiegiem też około 2 tys a był z południa Polski. Więc po przeliczeniu wyglądało że przebiegi ma tylko do przeglądów do Warszawy i z powrotem. Podobnego gościa mają u BMW FUS też co 3 lata kupuje nowe i zostawia poprzedni z przebiegiem kilka tysięcy km. Oczywiście zawszę maksymalnie doposażone bez oszczędności.

Z ciekawości -  Polscy użytkownicy BMW (motocykle)  mają najniższe przebiegi - okresowe do poszczególnych przeglądów z całej Europy. Czyli robią najmniejsze przebiegi km w ciągu roku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie przykładajmy jednej miary do każdego użytkownika. Miałem okres, w którym użytkowałem 4 motocykle na raz i nie było cudów, żeby robić wszystkimi przebiegi. Najintensywniej użytkowałem starą japońską 400-tkę przejętą od kumpla i małe enduro, ekonomiczne sprzęty na miasto i okolicę. Ducati praktycznie przespało wtedy jakieś 1,5 roku w garażu, no może przejechało 200km. Z tym gościem może być podobnie, z tym że zamiast sprzętów za 3 koła, używa np. jachtu za 3 bańki, albo samolotu za 2 i na moto brak czasu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ziomek kupił 2 miesiące temu KTM RC8 z 2008 i motocykl miał przejechane 700km! (tak, siedemset). Chinczyk mieszkający w Poznaniu sobie kupił w Rapidzie, pojeździł i potem schował w garażu.

 

Musiał go odkurzyć zanim obejrzał ;) Moto wygląda jak nowe ;)

 

btw - to żółte w tle to dupowóz chalskiego ;)

 

 

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Mam znajomego Italiano, który mieszka i pracuje w PL, a w jego domu pod Mediolanem stoi H-D V-Rod w wersji rocznicowej 2003 z przebiegiem żadnym. Sprzęt kupiony, ledwo pojeżdżony i z racji wyprowadzki praktycznie od 10 lat nie używany.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

a mój znajomy zadzwonił, że aku mu się skończyło w Triumphie Rockecie. Po podłączeniu nowego okazało się, że 3 letni motocykl ma najechane 48 km, bo nie mial czasu :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja od poczatku jezdzilem glownie vespa, bo latwiej... Ducati w ciagu dwoch lat zrobilo chyba 1500km, wiekszosc w drodze z i do warsztatu;) rowerem zrobilem wiecej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Rocket to dopiero grzmot jest. Kolega posiadywa - bałem się na niego wsiadać.

A najlepszy z motocykla jest drugi bieg-chyba niczym tak szybko nie przyspieszalem  :D . Wrazenia oczywiscie subiektywne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jestem w szoku po co kupować taki motocykl aby przejechać przez 2 lata 1700 km.

Zdaje się,że i Tobie udało się taki kupić  :-| . Ludzie kupują motocykle w różnych celach. Nie zawsze jest to jazda  :mrgreen:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Byłem wczoraj oblukać diabła.

I takie mieszane uczucia mam. Jakoś tak ... nie wiem dlaczego, ale całość mi się nie składa ...

Moto zarejestrowane na warszawską firmę (2014 tok) i dalej na warszawskich blachach. Ponoć kupione i mało jeżdżone (1290 km) a potem oddane di Liberty.

Kupione w Liberty tym razem przez firmę krakowską w maju 2015. Znowu mało jeżdżone (ma trochę ponad 1900km). Nie przerejestrowane (dalej na blachach WI).

W dowodzie rejestracyjnym PIERWSZY przegląd wbity w kwietniu 2015 (ważny do kwietnia 2017.

Kopię faktury zakupu z Liberty (z 2015 roku) widziałem. Jest na niej wpisany przebieg "oryginalny" 1291 km i jest wpis o bezwypadkowości.

A tak poza tematem - skąd dealer/pośrednik/komis wiedzą, że moto/samochód jest bezwypadkowy ?

Sprzedający twierdzi, że sprzedaje z powodu małego zrozumienia lepszej połowy na jego pomysł jeżdżenia 162 konnym jednośladem. Na skuter zgoda jest na diabła zgody nie ma.

To akurat rozumiem - sam przez to przechodziałem i czasami przechodzę nadal.

 

Teraz moje wątpliwości.

1. Sprzedający nie wzbudził mojego zaufania i już. NIe wiem dlaczego. Po prostu nie wzbudził. To taka kobieca intuicja :mrgreen: 

2. Moto ma małe rysy i przetarcia. Małe i tylko kilka - ale ma.

3. Ma niedokładnie spasowane plastiki osłaniające wloty powietrza (te takie przy baku z napisem Diavel)

4. Ma jakieś plamy na kolektorach wylotowych - nie widziałem wcześniej czegoś takiego.

5. Na jednej ladze z przodu był olej. Uszczelniacz na pewno do wymiany. Przy takim przebiegu to dziwne.

6. Felgi z jednej strony strasznie zafajdane. Tak jakby moto stało długo w jakimś zakurzonym pomieszczeniu i przy "picowaniu" zapomnieli tylko felg z jednej strony domyć.

 

Niby po małym marudzeniu sprzedający zgodził się na wizytę w Bielsku w serwisie i sprzwdzenie moto - ale chyba odpuszczę. Nie jestem przekonany, że wszystko jest jasne i klarowne.

Poczekam, poszukam ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

niech obejrzy moto ktoś inny - pozbawiony emocji napalonego na zakup. ;)

1. jw

2. jak to używany

3.wszystkie tak po chwili eksploatacji mają...

4.może pozostałość po myjni bezdotykowej ( chemia)

5.przebieg nie jest wyznacznikiem - wystarczy "dobra: dziura :eek:

6.potwierdza pkt. 4 - czyli boczna nóżka i mycie w 3 minuty.... :P

PZ

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

tu masz podobny kolor klubowy

 

https://docpoland.com/temat/17793-ducati-diavel-for-sale/#entry259970

 

Tak jak pisałem zadzwoń do Liberty i postaw go do sprawdzenia do najbliższego serwisu ASO Ducati jak sugerują wyżej inni.

Ps. Ryski, przebarwienia, brudna felga - mój to przy twoim opisie to już by się do niczego nie nadawał chociaż ma niecały rok i nie miał żadnych przygód wypadkowych.

Edytowano przez miki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony


×

Ważne informacje

By using this site, you agree to our Warunki korzystania z serwisu.