Jump to content

Desmo Maniax is a group with desmo in their hearts!


Welcome, Guest!

By registering with us, you'll be able to discuss, share and private message with other members of our community.

słoma

blokada kierownicy

Recommended Posts

ostatnio ,coraz częściej ,zdarza mi się niezałączanie blokady  kierownicy ,jest na to jakaś rada? coś trzeba przeczyścić? bywa ze 3-4 razy muszę włączyć i wyłączyć , by blokada zadziałała . 

Share this post


Link to post
Share on other sites

tak mają - MTS-y- także.

Do wymiany "widełki" przy kierownicy - szwankują mikrostyki...

Share this post


Link to post
Share on other sites

  dzięki  ,przy okazji przeglądu , może naprawie  ,nigdzie nie widzę gdzie to można kupic  

 

Lepiej chyba będzie przy okazji przeglądu poprosić o załadowanie nowego firmware do modułu HFS - taniej, a jeśli na gwarancji to sami Ci to pewnie zaproponują jako "naprawę".

Ten moduł HFS jest nierozbieralny (choć spotkałem na necie próby naprawy amatorskiej w domu) a kosztuje koło 500-600 EUR - sic!

 

Czasami jak nie chce się w Diavelu włączyć ryglowanie kierownicy (ze starszym oprogramowaniem modułu HFS) to również może znaczyć, że chwilowo stracił łączność z kluczykiem ALBO skomplikowany układ przełączników krańcowych (trzeba być "geniuszem" by tak to wymyśleć jak w Diavelu jest) nie rozpoznaje eleganckiego krańcowego położenia kierownicy.

U mnie czasami zdarza się tak, że mając kluczyk w lewej kieszeni, stojąc bokiem naturalnie do moto, czekam na komunikat o możliwości włączenia ryglowania i nie pojawia się. A wystarczy, że się lekko obrócę by lewa kieszeń była bliżej siedzenia i na drodze między anteną a kluczykiem nie było... "mięśnia piwnego" i... TA TAM - działa!

Ale nie mam 100% pewności co do tej łączności z kluczykiem. Nie ruszam krańcówek, kierownicy, nie dotykam moto praktycznie a zmieniając położenia kluczyka często zaczyna pojawiać się propozycja ryglowania.

 

Potwierdzam też spostrzeżenia innych użytkowników, że trzymanie blisko kluczyka pewnych urządzeń nadających (np. telefon) zakłóca pracę kluczyka i albo nie działa on wcale albo himerycznie raz działa a raz nie. Kilka eksperymentów z telefonem w jednej kieszeni z kluczykiem oraz odłożonym ze 2m dalej od moto, u mnie ewidentnie pokazało, że jest związek (negatywny), ale największe różnice jednak dostrzegam jak na drodze między anteną a kluczykiem jest... ciało ludzkie. Wygląda na to, że silnie tłumi łączność tego systemu.

 

To jest o tyle ważne, że moduł HFS przy pewnych działaniach (w tym zdaje się też przy ryglowaniu) chce widzieć kluczyk.

 

Na marginesie też - działanie krańcówek w Diavelu jest tak zawodne, że Ducati "poprawiło" to rozwiązanie w nowym oprogramowaniu modułu HFS ;) A poprawka polega na tym, że... pozwala zaryglować BEZ patrzenia na stan wyłączników krańcowych i zostawia dla usera upewnienie się, że kierownica jest we właściwym położeniu :(  I dzięki tej prostej poprawne firmware, Ducati już nie musi wymieniać na gwarancji setek modułów HFS po 500 EUR każdy a wada/uszkodzenie modułu pozostaje, tylko soft przestaje się sygnałami z przełączników krańcowych przejmować :)

 

Te widełki nie niestety nie naciskają wprost na mikroprzełączniki jak się można spodziewać, ale przesuwają dziwne plastikowe dźwignie, które popychają metalową kulkę i ona dopiero włącza sygnał rozpoznania krańcówek. I ten dziwny układ krzywek/dźwigni/kulek po jakimś czasie się wyrabia i zaczyna pracować zawodnie, tzn. nie popycha tej kulki wystarczająco skutecznie by moduł HFS dostał sygnał "kierownica jest w jednym z położeń krańcowych"). No i Ducati problem obeszło j.w. Nowy soft olewa sygnał o krańcówkach i karze Ci samemu podjąć decyzję, że można próbować wysunąć bolec. Inaczej się zachowuje też wyświetlacz z tym nowym softem i inaczej trochę się używa przycisku ryglowania (nie ma komunikatu o czekaniu na pozycję krańcową a ty ma masz po prostu nacisnąć przycisk i chwilę przytrzymać i rygiel wyskakuje a w każdym razie próbuje się wysunąć a zależnie od położenia kierownicy mu sie to udaje albo nie ;)

 

Tak czy siak - obecnie Ducati już nie chce tego modułu wymieniać przy problemie z ryglowaniem tylko "naprawia metodą programową" :(

Share this post


Link to post
Share on other sites

przypadkiem się... naprawiło.

padł mi aku i go wymieniłem na nowy - po dobowej przerwie w prądach od tygodnia działa wszystko bez zarzutu...

Odłączcie klemy minusowe na noc - nie zaszkodzi , a może tak jak u mnie "naprawi" się... :mrgreen:

Share this post


Link to post
Share on other sites

dzisiaj ,przy ogólnym odkurzeniu przed wyjazdem , kapnąłem kilka kropel  zwykłego rozpuszczalnika na lewy i prawy  mikro styk   , poruszałem kierownicą  lewo -prawo  i blokada  zaczęła działać  , hehe   zobaczymy jak długo :)

\

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z góry przepraszam za wtrącenie się do tematu.Ogólnie w życiu jestem gadżeciarzem, ale jeśli chodzi o motocykle to cyfrowy licznik to max co mogę przeżyć. Trochę te "udogadnianie" ludziom życia idzie w złą stronę, szczególnie że są to motocykle za walizkę piniendzy...

Share this post


Link to post
Share on other sites

dzisiaj ,przy ogólnym odkurzeniu przed wyjazdem , kapnąłem kilka kropel  zwykłego rozpuszczalnika na lewy i prawy  mikro styk   , poruszałem kierownicą  lewo -prawo  i blokada  zaczęła działać  , hehe   zobaczymy jak długo :)

\

Może trochę rozpuściło brud i ułatwiło przesuwanie się lewego i prawego "popychacza" bo tam nie ma niestety dwóch mikro styków jak by się na pierwszy rzut oka wydawało :)

 

Nie mogę teraz znaleźć na szybko zdjęcia rozebranego modułu HFS z Diavela, które kiedyś na sieci znalazłem, ale tam te dwa ruchome "popychacze" wchodzące do modułu (tego walca z całą elektroniką, blokadą kierownicy itd) nie kończą się (jak by intuicja podpowiadała) mikroprzełącznikami, ALE jakimś skomplikowanym układem plastikowych popychaczy, które popychają jakieś krzywki, i w końcu jakąś metalową kulkę na sprężynie... W każdym razie oba krańcowe położenia kierownicy i oba naciśnięcia sumarycznie mają dawać TEN SAM ruch w tej konstrukcji i przesunięcie JEDNEGO czujnika/włącznika. To całe trochę się wyrabia i zaczyna niezbyt precyzyjnie działać.

 

No i czytałem kilka postów i widziałem zdjęcia wadliwych mocowań CALEGO układu tych krzywek naciskających popychacze, skutkującego tym, że one zahaczają jedynie na ok 1-2mm z dostępnych ok 8-10mm wysokości tych krzywek. Wyglądało to na wady produkcyjne metalowego uchwytu modułu, który jest spawany do ramy. Tech uchwyt jest przyspawany w niektórych egzemplarzach pod złym kątem.

 

Ech ta „legendarna Włoska jakość” ;)

 

Część z ludzi zgłaszała to na gwarancji i dealer jakoś to poprawiał, a część samodzielnie podginała trochę to mocowanie by zmienić pozycję tych czarnych krzywek względem popychaczy.

 

Wielu twierdziło, że im to problem rozwiązało, przynajmniej bezpośrednio PO poprawieniu ich wzajemnego położenia.

Share this post


Link to post
Share on other sites

przestałem walczyć z tą blokadą

 

zanabyłem to

laska.jpg

 

i mocuję na kierę i przednie koło....

 

:mrgreen:

Share this post


Link to post
Share on other sites

przestałem walczyć z tą blokadą

 

zanabyłem to

laska.jpg

 

i mocuję na kierę i przednie koło....

 

:mrgreen:

OK. Ale jak to wozisz ze sobą? ;) Diavel nie grzeszy miejscem na "akcesoria"...

Share this post


Link to post
Share on other sites

od mojego ostatniego wpisu  , minęło prawie 2 tygodnie  , blokada  (po  kapnięciu rozpuszczalnikiem)  działa do dzisiaj bez zarzutu .

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak wygląda ten element otwarty:

 

post-88500-0-08924000-1441117056_thumb.jpg

 

a to jest ta część z bolcami, na którą naciskają krzywki przy krańcowych położeniach kierownicy:

 

post-88500-0-06398300-1441117109_thumb.jpg

 

W środku widać otworek. W nim jest metalowa kulka. Jak naciska się na te bolce to ta kulka jest "wyciskana do góry" (przynajmniej wg tego zdjęcia jest to do góry). I ona naciska na JEDEN mikropczełącznik na tej płytce.

Dlatego dowolne psikania na te bolce nie mają za bardzo szans "smarowania mikrostyków" :)

 

To jedynie może poprawić właściwości "poslizgowe" w tej konstrukcji metalowych i plastikowych popychaczy zamkniętej w module (czarny podłużny blok na zdjęciu".

Ogólnie to ten układ popychaczy się zwyczajnie wyciera z czasem i kulka słabiej wyskakuje do góry. Ale ponieważ ona wyskakuje na podstawie popchnięcia JEDNEGO bolca, a drugi trochę w tym przeszkadza, to smarowanie (jeśli by jakoś wniknęło do środka) może pomagać by sprężyn COFAJĄCE drugi popychacz minimalnie dalej go cofnęły i nie przeszkadzały w działaniu tego, który akurat w danej pozycji jest aktywnie popychającym.

 

Jeśli już czymś z zewnątrz piskać to ja bym użył jakiegoś penetrującego smaru (może nawet WD40 będzie ok) by ułatwić tym popychaczom wypnięcie kulki do góry i naciśnięcie na mikroprzełącznik. Nie wiadomo co za smar tam jest fabrycznie więc jakiś konflikt chemiczny może sprawę pogorszyć z czasem...

 

Jednym z obejść problemu (na jakiś czas pewnie tylko skutecznym) jest pogrubienie tych krzywek by przy krańcowej pozycji lekko dalej popuchały metalowe trzpienie.

Albo update firmware modułu HFS, po którym całkiem olewa on sygnał z tego przełącznika i pozwala na lock kierownicy wyłącznie na podstawie "sugesti kierowcy przyciskiem na kierownicy" ;)

 

LWG

Share this post


Link to post
Share on other sites

Albo update firmware modułu HFS, po którym całkiem olewa on sygnał z tego przełącznika i pozwala na lock kierownicy wyłącznie na podstawie "sugesti kierowcy przyciskiem na kierownicy" ;)

 

LWG

odwaliłeś kawał dobrej roboty - może jeszcze ustalisz jakie kolory kabli są odpowiedzialne za załączenie obwodu mikro styku??? można by wtedy je uciąć , zmostkować i mamy swój domowy update :mrgreen:

Share this post


Link to post
Share on other sites

"jeśli już czymś z zewnątrz piskać to ja bym użył jakiegoś penetrującego smaru (może nawet WD40 będzie ok) by ułatwić tym popychaczom wypnięcie kulki do góry i naciśnięcie na mikroprzełącznik. Nie wiadomo co za smar tam jest fabrycznie więc jakiś konflikt chemiczny może sprawę pogorszyć z czasem... "

 

​hehe  tak własnie robiłem wcześniej , różne "penetratory"  stosowałem  i nic , też trudno mi to racjonalnie uzasadnić , dlaczego zwykły rozpuszczalnik  dal ten pozytywny skutek załączania sie za każdym razem blokady .

Share this post


Link to post
Share on other sites

odwaliłeś kawał dobrej roboty - może jeszcze ustalisz jakie kolory kabli są odpowiedzialne za załączenie obwodu mikro styku??? można by wtedy je uciąć , zmostkować i mamy swój domowy update :mrgreen:

Tylko, żeby nie okazało się, że moduł ma jakąś "inteligencję" i sygnał krańcówki przy osiąganiu pewnej prędkości jest dla nie go objawem awarii i odmówi pracy?

Przecież pewne stany mikroprzełączników + info z ECU o prędkości zmieniają działanie niektórych przycisków (nie pamiętam wszystkiego, ale czegoś nie można robić jeśli prędkość >5km, nie można wejścia do menu jeśli >20km/h, kalkulacja 500m odcinka do auto-wyłączenia kierunkowskazu też działa tylko <80km/h albo przycisk wyłączania moto działa tylko dla prędkości =0km, itd.).

 

O ile pamiętam to też moduł HFS informuje na wyświetlaczu o braku kluczyka w zasięgu a moto jedzie - jeśli wystartowałeś moto z kluczykiem, HFS szuka wtedy kluczyka co 60 sek a jeśli go nie znajdzie ORAZ jedziesz >5km/h to wyświetli ikonkę "zostawiłeś baranie kluczyk w garażu" ;)

 

BTW to musi być nieciekawe przeżycie wystartować moto w garażu z kluczykiem lezącym na stole obok moto, pojechać 200km w góry, zatrzymać się na stacji i... <font color='red'>[desmo]</font> nie uruchomisz już bo nie ma kluczyka (chyba, że ustawiłeś sobie PIN to masz ratunek) :)

 

Tak tylko spekuluję, żę mógłby Diavel jakieś decyzje dziwne robić i się buntować wykrywając "krańcową pozycję kierownicy i prębkość 200km/h"...

A zdjęcia pochodzą z jakiegoś postu na obcym forum. Kiedyś widziałem jeszcze lepsze zdjęcia rozebranego modułu HFS ale nie mogę ich znaleźć a chyba były gdzieś "ukryte w środku" jakiegoś forum i Google tego nie zindeksował.

 

LWG

Share this post


Link to post
Share on other sites

myślałem, że to "flaki" Twojego diabła...

cóż - wątpliwości są , więc jak mi padnie całkiem to go wypruje i przetrę szlaki testując na sobie...

Share this post


Link to post
Share on other sites

u mnie blokada działa :)  , zapodaje raz na kwartał rozpuszczalnikiem  gdy przestaje si e włączać  i wszytko ok .

Share this post


Link to post
Share on other sites

a mi sie przypadek taki trafil, ze.... blokada zaczela szwankowac, znaczy moto myslalo, ze jest zamknieta, gdy byla otwarta i probowal otwierac otwarta blokade (metaliczne klikanie), moto wywalalo blad i nie dawal sie uruchomic... serwis cos tam poczyscil, cos tam porobil i dzialalo, ale... chwile temu odstawialem do serwisu na zaplanowane cos, ozazalo sie, ze nie dziala system bezkluczykowy, bylo oki, u nich przestalo... skonczylo sie wymiana calego modulu i nowy kluczyk... dziala wszystko teraz jak trzeba, choc ciezko mi bylo przelknac na slowo, ze jakis niefart sprawil, ze u nich przestalo to dzialac... tak wiec nowy caly modul zalatwil ew. przyszloe ponowne problemy z blokada...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now


×

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.