Jump to content

Desmo Maniax is a group with desmo in their hearts!


Welcome, Guest!

By registering with us, you'll be able to discuss, share and private message with other members of our community.

DARc

Użytkownik
  • Content count

    243
  • Joined

  • Last visited

1 Follower

About DARc

  • Rank
    Ducatista Junior

Inne

  • Miasto
    Kraków
  • Płeć
    Mężczyzna
  • Motocykl
    Diavel 1260S

Recent Profile Visitors

933 profile views
  1. Zbiornik na płyn hamulcowy

    Może to Wam trochę pomoże - są kody części zamiennych do zbiorniczków więc można zacząć szukać sprzedawcy ;) https://static.nhtsa.gov/odi/tsbs/2018/MC-10143632-9999.pdf Szczególnie ten element -> 61241211A Wydaje się nowa wersją w konstrukcji zbiorniczka i stabilizuje ułożenie uszczelki. Coś podobnego zaczęli dawać w nowych Diavelach czego nie było wcześniej wcale i w moim 1260 nie mam problemów z przeciekami na krawędzi pokrywek. Może i do Multi Brembo dodało taki "usztywniacz" zmodyfikowany od pewnego roku produkcji ? Pokrywka też jest minimalnie inna (wymiary). Zwróćcie też uwagę na moment dokręcania (!) - 0,7Nm !!! Nawet nie wiem jak to zmierzyć bo nawet delikatne dokręcanie to było zwykle 4-6 Nm a tu 0,7 ?! LWG
  2. Złazi farba na zbiorniczkach

    Cóż… to jest pewna przypadłość Diavela, choć większość ludzi raczej ma problem z łuszcząca się farba na pokrywkach niż na samym zbiorniczku. Pokrywki dostępne są akcesoryjne w wielkiej ilości odmian. Zbiorniczki? Gorzej… design zbiorniczkiem i pokrywek jest bardzo wrażliwy na drobne wady montażu czy poszczególnych sztuk i jednym bardzo płyn wycieka a innym wcale. Większości… nieznacznie, ale krawędzie na pokrywce lubią puchnąć pod farbą. Całość jest bardzo wrażliwa na nadmiar płynu co często serwisy lub ludzie sobie sami robią ORAZ na precyzję ułożenia uszczelki PLUS (najważniejsze!) siłę odciągnięcia śrubami tej pokrywki = przeważnie ZA MOCNO. Powoduje to zmiażdżenie krawędzi uszczelki, zdeformowanie, wciśnięcie jakby do wnętrza zbiorniczka i powstanie finalnie rozszczelnienia na tej uszczelce. W nowym Diavelu (na pewno) a może i w ostatnich latach produkcji starszego (spekulacja) poprawiło Ducati lekko design zbiorniczka dodając plastikową, sztywną taką „ramkę” pomiędzy pokrywką a gumowa membraną, która utrzymuje kształt uszczelki na krawędziach zbiorniczka. Poprawia to szczelność i na moim 1260 nie widzę pocenia na krawędzi zbiorniczka. Dodatkow tam jest na krawędzi zbiorniczka i pokrywki minimalny rowek w jednym miesiącu o funkcji wyrównywania ciśnienia. Jak zbyt mocno dociągnięto śrubki to możesz uszczelką całkiem to „uszczelnić” i pojawia się podciśnienie zasysającą płyn NAD uszczelkę i powodujące ze na styku pokrywki i zbiorniczka stałe jest płyn, który próbuje się sączyć przesz szczelinę. Najważniejsze jest wiec by wbrew pokusom nie odciągać za mocno śrub pokrywki i będzie szansa (nie gwarancja ;) ze szczelność będzie wystarczająca by nie było wysięków płynu. Jakosc powłoki na pokrywce fabrycznej czy akcesoryjne to osobna sprawa i może poprawić samo łuszczenie ale wyciek płynu to punkt wyjścia do dalszych kolorów :) Akcesoryjne sa najczęściej anodowane wiec łuszczenia nie będzie. LWG
  3. Łożyska tylnego koła mts1200

    U mnie po jakiś 25 tys po kilku standardowych przeglądach "u fachowców w serwisach Ducati", kiedyś przy okazji jakiejś zauważyłem, że piasta tylnego koła i felga są mocno ciepłe by nie powiedzieć gorące po niedużym przelocie w koło komina. Rozebrałem i widziałem, że na osi praktycznie sucho, przebarwienia od gorąca a łożysk niektórych (już nie pamiętam których dokładnie) nie jestem w stanie obrócić rękami. Podobno przy przeglądach co jakiś czas miało to być sprawdzane I SMAROWANE, ale najwyraźniej (jak zwykle) serwis tylko zrobić CHECK na liście przeglądu, ale osi i łożysk nie oglądał bo u mnie już się na obracało "ciernie" i grzało :( Pewnie fabrycznie Włoch jakiś olał nasmarowanie a autoryzowane serwisu też to miały w du...żym poważaniu. LWG
  4. Łożyska tylnego koła mts1200

    Ja komplet do Diavela (podobne/te same łożyska i piasta) kupowałem tam gdzie masz link (ale w sklepie EU, a nie UK bo teraz UK to... celnicy itd ;) -> https://www.123bearing.eu/bearing-BAH0175-SKF tam też inne powinieneś znaleźć. No i prawda, że rozbieranie jest wymagające, ale... kiedyś Ducati oferowało te łożyska jako części OEM aż coś tam się wydarzyło na rynku USA i... już teraz całość jest do wymiany oferowana - choć wielu ludzi te łożyska wymienia. Ostrożnie (ALU) + ciepło i/lub zimno (jedną część grzejesz a łożysko do zamrażalnika) i dasz radę ;) Część za kilkaset EUR z powodu zużycia łożyska za kilkanaście EUR to lekki skand, ale bez umiejętności i narzędzi nie jest łatwo to dobrze zrobić, a to jednak jest element ważny dla bezpieczeństwa więc zastanów się sam co z tym zrobić. Ducati DustSeal musisz kupić w Ducati. Rozmawiałem z producentem (FPPARIS) jakieś 3 lata temu i standardowo mają lekko inny rozmiar w katalogu a ten 4,5mm to zrobili dla Ducati i min. ilość zamawiana to coś 1000 szt. było :) Przykładowa instrukcja z podobnego forum (inny hub ale proces podobny) -> https://www.ducati.ms/attachments/replacing-eccentric-hub-bearings-pdf.741770/ A to mój historyczny wkład w temat (może coś Ci się przyda) -> https://www.ducati.ms/threads/ok-so-this-just-happened-ducati-75620131a-eccentric-hub.684769/post-6823769 LWG
  5. Podłączenie zasilacza nawigacji

    O ile pamiętam to 7,5A na 12V... Czyli na ładowanie telefonu starczy, ale najczęściej ten bezpiecznik jest "współdzielony" przez kilka złącz (np. alarm, GPS, gniazdo USB itp) więc uwzględnij całość - mając tam podłączone normalne urządzonka nie będzie problemy nawet równolegle. LWG
  6. Instrukcja Diavel po polsku

    Spare parts ... Ech... to słodkie lenistwo ;) Na stronach oficjalnych Ducati w Support jest dział z maualami (choć PL tam nie ma w PDF) ORAZ SpareParts. Było to kilka razy poruszane na Forum... https://www.ducati.com/ww/en/service-maintenance/spare-parts-catalogs Na dole... ściągniesz sobie Spare Parts https://www.ducati.com/ww/en/service-maintenance/owner-manuals Na dole... wybierz MY 2018, no ale wersji PL nie ma. LWG
  7. Przednie - 63Nm (5% tolerancji + Grase B czyli np. Shell Retinax HDX2 albo Gadius S2 V220 pod śrubę i na gwint) Tył - 180Nm (5% ... ale w innym miejscu tej samej dokumentacji jest 10% .... ja bym jednak spróbował utrzymać 5%) Pewnie to wiesz, ale dokręcanie przedniego wymaga określonej sekwencji dociągania kilku różnych śrub na raty trochę, w tym przed dokręceniem tej dużej trzeba zamontować i dociągnąć zaciski (z hamulcem zaciśniętym po drodze...). Sorry jeśli to "oczywista oczywistość" dla Ciebie, ale montaż przedniego jest trochę bardziej wymagający i czasami lepiej by serwis to poprawnie zrobił jeśli masz wątpliwości. Powodzenia LWG
  8. Usunięcie luzu manetki

    Ten luz dotyczy najbardziej momentu gdy zamkniesz manetkę do zera i teraz zaczynasz odwijać, to przez 3-4mm nie ma nic gdyż jeszcze nie zaczyna się ciągnięcie potencjometru na sprężynie - pusty ruch manetki. Gdy już odwiniesz cokolwiek z ruchu właściwego potencjometru to już ten luz nic nie ma do rzeczy (no dobra - mało ma na rzeczy...). Czyli jak już jedziesz i masz dziury to wszelkie ruchy na manetce jakie spowodujesz są praktycznie takie same z luzem czy bez. Musiałbyś próbować tak szybko zamykać gaz by sprężyna nie nadążyła zakręcać potencjometru - wtedy byś ewentualnie miał taki efekt, że "przeganiasz sprężynę" i pokonujesz szybkim ruchem luz i dopiero wtedy uzyskujesz kontakt z potencjometrem mogąc ewentualnie "przyspieszyć sprężynę" w zamykaniu potencjometru. Ale to i tak jest w nowoczesnych sprzętach filtrowane przez ECU i nie przenosi się wprost na otwieranie przepustnicy 1:1. Takie szybkie ruchy przeganiające sprężynę gdy już masz trochę odwiniętą manetkę są możliwe, ale raczej mają mniejszy wpływ na płynność jazdy. Aha - to jeszcze ma wpływ na przegazowanie szybkie do zmiany biegów - luz powoduje problem pewnego oderwania szybkiego ruchu nadgarstka od rzeczywistej zmiany obrotów silnika bo ruch jest minimalny i gdy próbujesz szybko wrócić do mniejszych obrotów nadgarstkiem, to ręka wraca szybciej (bo jest luz) a dopiero sprężyna nadgania to minimalne zamykanie gazu. Trudno to opisywać - sorry, ale jak pomyśli się chwilę co się tam dzieje mając luz pomiędzy ruchami manetki a przełożeniem tych ruchów na linki i potem na potencjometr to można sobie to wyobrazić i wyczuć wtedy te wady (a i tak potem jeszcze pozycję potencjometru wg własnego uznania ECU przekłada na rzeczywiste otwieranie przepustnicy + wtrysk + wyprzedzenie itd) Najwięcej zalet jest w pierwszych procentach otwierania gazu czyli raczej przy wolnej jeździe miejskiej/parkingowej bo wtedy często zamykasz gaz do zera i próbujesz go minimalnie dozować a tu niespodzianka bo mózg->ręka->manetka robi minimalne dodanie gazu a na gazie... nic się nie dzieje przez 3-4mm obrotu + obrót jest bez oporu, potem dopiero napotykasz opór, przełamujesz go i ... okazuje się, że trochę za dużo dodałeś. Cofasz więc nadgarstek szybko a tu reakcja jest z lekkim opóźnieniem bo przez ten luz wcale twój ruch nadgarstka nie przekłada się na proporcjonalne zmniejszenie gazu, tylko najpierw "przeganiasz sprężynę" bez efektu a po ułamku sekundy sprężyna pokonuje luz, dogania nową pozycję manetki i lekką w nią uderza, pewnie znowu przesuwając ją jeszcze niżej, może już na zero lub jeszcze dalej a ty znowu zmieniasz kierunek i ... znowu najpierw luz itd itd. Efekt - odczucie pewnego "oderwania" ruchów manetki od rzeczywistej zmiany obrotów - zmiana obrotów się pojawia, ale ... jakby z małym opóźnieniem, potem przesadnie, korygujesz, jednak trochę za dużo i ciągle kręcisz tą manetką w okolicach 0-7mm z czego realnie działa tylko 4-7mm a 0-4mm jest puste w skutkach :( Mi to trochę przypomina dawne myszki komputerowe, ale stare tablety, które miały za małą sprawność w obsłudze ekranu dotykowego i przenoszenia tego ruchu palca na ruchy czegoś na ekranie co powodowało pewne uczycie "oderwania" od ruchów okienek czy wskaźnika na ekranie - ruszasz w prawo i wskaźnik leci w prawo ale jakby "się zagapił" i zaczął ten ruch o pół sekundy po twoim ruchu... potem zawracasz a wskaźnik jeszcze przez moment leci starą trajektorią i zawraca gdy twoja ręka/palec już od jakiegoś czasu przesuwa się w innym kierunku :) Dobra - kończę to bo trudno się takie wrażenia dotykowe opisuje. Jak ktoś to sobie poprawi to zobaczy jak odmienne są wrażenia i jak dużo lepiej czuje się "connected" z obrotami silnika :) A na marginesie dodam, że współczesny systemy moto z Ride by Wire i tak mają logikę korygowania i wygładzania gwałtownych minimalnych ruchów manetki, które ECU interpretuje jako skutek wjechania w dziurę czy podobnego szarpnięcia niezamierzonego. Dodatkowo to wszytko jeszcze uwzględnia aktualne obroty, obciążenie, w jakim miejscu pełnego zakresu obrotów się znajdujemy a także parametry otoczenia (ciśnienie, temperaturę itp) i jeszcze tempo poruszenia manetką... Ogólnie nasze ruchy manetką to bardziej "postulat" niż "rozkaz" dla silnika - ECU tego sługa i ... robi co uważa za stosowne z obrotami (a raczej z szerszymi parametrami dawkowania paliwa). Cytat z Service Manual do Diavela: "The engine control system of the Diavel uses a ride-by-wire system with motorised throttle valves. This eliminates all direct connection with metal cables between the throttle grip and the throttle valves themselves. Cables are used to rotate the APS potentiometer, which generates an electric signal that is sent to the engine control unit. The engine control unit uses this signal to determine the throttle grip position and the throttle opening dynamics, in other terms, the torque demand made by the rider. The ride-by-wire system enables the following: - smooth torque delivery, as the ECU filters the signal received from the APS. As there is no direct connection with metal cables between the throttle grip and the throttle valve, any spurious movement of the throttle grip itself due, for example, to unevenness in the road surface straining the arms and hands of the rider, have no direct or immediate effect on engine delivery." LWG
  9. Jeśli temat był (wyszukiwanie nic mi nie zeznało...) to przepraszam wszystkich. Przeglądając zagraniczne fora Ducati, często trafiałem na zachwyty (w 99% przypadków) ludzi, którzy usunęli sobie dziwny luz (ok3-4mm) manetki gazu w swoich nowoczesnych motocyklach. Potem zauważyłem, że dotyczy on wielu innych marek, zwłaszcza z systemem Ride-by-wire. Teorie "po co to producenci dzisiaj zostawiają" były różne (od starych wymagań homologacyjnych, po jakieś "większe bezpieczeństwo"...). Ale powszechna opinia jest raczej spójna - pogarsza to płynność jazdy i manipulowania gazem przy wolnej jeździe i w momencie przechodzenia od zera gazy do pierwszych procent otwarcia przepustnicy. Motocykl szarpie i kontrolowanie tego zakresu pierwszych procent odwinięcia manetki jest trudniejsze a jazda jest lekko szarpana. Po zastosowaniu pewnego "taniego" modu, wszytko staje się tak płynne, że najczęstsze określenia to "noc a dzień", "ogromna transformacja motocykla", "to stał się zupełnie inny motocykl" itp. ;) Ponieważ rozwiązanie polega na założeniu na takie wystające zęby obierające ruch manetki dodatkowych "nakładek" kasujący luz to wygląda to na super tanie rozwiązanie i "price to performance" nie do pobicia... ale, autor tego rozwiązania żąda za dwie plastikowe nakładki + trójkątny bit do wkrętaka ok 40 USD (Sic!) co może nie jest dużo porównując do ceny motocykla, ale to rabunek w biały dzień i tak. Powiedziałem sobie, że chcę to zrobić ALE NIE ZA TAKĄ kasę!!! Oryginał i kopie tych nakładek robione są z formy albo z drukarki 3D - rozumiem jakieś nakłady ale i tak - zdzierstwo. I oto to co zrobiłem alternatywnie i DZIAŁA!! więc opisuję tutaj i polecam innym: - należy kupić odpowiedniej średnicy rurkę termokurczliwe (dwa różne rozmiary najlepiej bo te "zęby" mają różny rozmiar), - uciąć wąski kawałek na szerokość wypustu (ok 6-7mm), - otworzyć obudowę gdzie jest element obracany manetką (w nowych tam jest potencjometr a w starszych mocowanie linek gazu) - w Diavelu 2x wkręt Philips + 2x "śruba bezpieczna" czyli nietypowy trójkąt/gwiazda, - ściągnąć manetkę gazu by dostęp był łatwiejszy, - założyć kręgi z rurki termokurczliwej, (tutaj dwie opcję są jeszcze do wyboru: 1. Ściągać przezroczysty element z wycięciami, powiększyć wycięcia nożyczkami i na koniec to założyć powrotnie. 2. NIE ściągać i pierścienie założyć NA powierzchni tego plastikowego elementu/pierścienia), - włączyć jakąś nagrzewnicę powietrza/opalarkę (ja użyłem takiej z kontrolowaną temperaturą - zwykle rurki potrzebują tylko 120-130C a nie chciałem przegrzać okolic…), - i po 30 sekundach spokojnego obkurczania rurki mamy piękną "nakładkę kasującą luz", idealnie dopasowaną do kształtu wypustów o odpowiedniej grubości (rurka początkowo cieniutka w trakcie redukcji średnicy nabiera grubości ścianek więc finał jest ok 0,8-1,0mm zależnie od jakiej średnicy startujecie) - póki rurka jest gorąca warto ją docisnąć do powierzchni kierownicy - ja użyłem rurki z klejem więc dodatkowo całość jest lekko przytwierdzona do tego zęba/występu więc nie ma szans by "spadło" - JOB DONE !! :) i jest Super. - no i nowy rekord "price to performance mod" :) - dla niektórych barierą będzie ten nietypowy wkręt "trójkątny" - jego ściągnięcie jest opcjonalne = ułatwia trochę uzyskanie więcej miejsca do montażu, ale bez tego też się da, choć nieco trudniej... ZERO luzu, gaz reaguje od razu i płynnie, dozowanie gazu w okolicach "0+" jest płynne i precyzyjne - dla mnie miodzio. https://www.dropbox.com/s/r8kqy88zrogisci/2021-04-21 10.53.32.mp4?dl=0 LWG DARc
  10. A czerwone ikonki nie pojawiały Ci się przy jeździe pod górę mocno (jakiś garaż podziemny) albo przy stawianiu na oponę ;) ?? Wtedy uruchamia się układ ochrony przed unoszeniem nadmiernym koła, ECU dławi silnik i zapalając się dwa czerwone trójkąty LED na wyświetlaczu. U mnie tak się dzieje przy wyjeżdżaniu z podziemnego ;) Co prawda Diavel 1260S ale chyba XDiavel też ma tę funkcję w ECU.
  11. Ten silnik u wielu posiadaczy lubi trochę popluć olejem przez airbox, co spływa dalej mniej więcej tam gdzie piszesz na podłoże i uważa się powszechnie (opinia zbiorowa z różnych wypowiedzi na forach) że przyczynia się do tego za wysoki poziom oleju. Sprawdź i lepiej żebyś miał pomiedzy min a połowa niż na max. Na szczęście to sa zwykle kropelki po jeździe (i to raczej mocniejszej) a nie jakieś stałe ciekniecie, ale tez nie jest fajnie bo może czasam coś nazbierane za owiewkami poleciec pod tylna oponę w czasie jazdy. To tylko jedna z możliwości ale zdarza się o niektórych userow. Moze warto przetrzeć i za pare dni sprawdzić czy się coś pojawiało „samo” czy tylko po jeździe zdarza się Diavelowi coś popuścić pod siebie ;) LWG
  12. Desmo Service Multistrada 1200

    Prosze bardzo :) samoobsługa -> https://www.ducati.com/ww/en/service-maintenance/transparent-maintenance LWG DARc
  13. Zmiana biegów bez sprzęgła, czy w "X" jest quickshifter?

    Trochę leniwe to pytanie, nie? Bo można by doczytać na sieci czy w instrukcji X'a ;) Zerknij czy masz przy dźwigni zmiany biegów (na cięgle przenoszącym ruch dźwigni do skrzyni biegów) małe pudełko z wychodzącym przewodem, który jest gdzieś tam dalej poprowadzony. To jest czujnik QS, który daje sygnały o sile ściśnięcia lub rozciągania tego cięgła do ECU i ECU na tej podstawie manipuluje co najmniej zapłonem (a może i coś z wtryskiem modyfikuje...) w chwili spodziewanej zmiany biegu przez skrzynię, a raczej PRZED tą zmianą, by ją odciążyć na ułamek sekundy. Jak nie masz tam takiego modułu z przewodem to... nie masz QS w Twoim moto :( Przy okazji uwaga dla posiadaczy QS - zwykle istotnym elementem działania QS (często niedocenianym lub niezauważanym) jest ... mały mikro-wyłącznik przy klamce sprzęgła. Jego włączenie daje ECU informację, że "zamierzacie przełączyć bieg ze sprzęgłem" i wpływa to na strategię działania QS. Czasami jakieś modyfikacje klamki sprzęgła lub zmiana momentu przy którym się ten mikro-wyłącznik aktywuje (np. wyginanie blaszki), może istotnie wpłynąć na wrażenia z działania QS przy szybkiej zmianie biegów i jakimkolwiek manipulowaniu przy sprzęgle (np. na niskich biegach gdy QS działa często trochę "agresywnie"). Jeśli już próbujecie "wspomagać klamką sprzęgła" zmianę biegów a macie QS to musicie zadbać o ustawienie dokładnie tego momentu aktywacji mikro-przełącznika - jeśli on włącza się przy pół-sprzęgle to dezaktualizujecie wtedy logikę QS i efektywnie zmieniacie biegi "na pół-sprzęgle". Licząc wtedy na pełne wsparcie od QS możecie olewać manetkę gazu i skrzynia dostaje w du...e. LWG
  14. Wyswietla się błąd ECU w Diavelu

    I jeszcze spekulacja - moto miał przygodę w 2017... "wymieniona chłodnica i czujnik podstawki" czyli chyba lewa strona... Tam na lewej burcie są oba czujnik MAP. Może wtedy coś z mocowaniem, kablami, rurkami się dodatkowo pogorszyło co teraz się dopiero objawiło skutkami? Pobadaj złącza, wtyczki, kabelki i rurki MAP - może masz szczęści i tylko jakaś pierdoła będzie... inaczej nowy MAP Sensor a to boli kieszeń :(
  15. Wyswietla się błąd ECU w Diavelu

    Witaj, Cytat z Ducati: "P0105 Horizontal MAP sensor [Short-circuit to power supply or Open circuit] * Disconnect connectors from the concerned control unit and from the component. Referring to the wiring diagram, perform an electric and visual inspection of both wiring and connectors. With bike instrument panel off, check the continuity of all the cables available on wiring side component connector. Wherever possible, follow the guided diagnosis instructions. * Disconnect connectors from the concerned control unit and from the component. Referring to the wiring diagram, perform an electric and visual inspection of both wiring and connectors. With instrument panel off, check on wiring side that there is no continuity between signal PIN and the positive PINs of the concerned control unit connector (if positive power cable is interrupted by one or more relays/fuses, perform check both upstream and downstream relays/fuses). Carry out a non-continuity check between signal PIN and battery positive; if positive power cable is interrupted by one or more relays/fuses, perform check both upstream and downstream relays/fuses. Wherever possible, follow the guided diagnosis instructions. * Repair cables and/or connector * Replace MAP pressure sensor * Replace engine control unit" Tez to przerabiałem. Moto może jeździć gdyż soft ECU ma taką logikę, że jak jeden czujnik pada to on bierze sobie dane z drugiego do swoich obliczeń dawkowania paliwa - wie, że jest problem z czujnikiem i radzi sobie jako taka kopiując pomiar ciśnienia z drugiego czujnika. Zerknij na mój post tutaj -> Trochę pomysłów/sugestii do sprawdzenia ;) Zakładam, że masz Gen2 Diavela. Czujnik są dwa z boku po lewej stronie airboxa: Jeśli masz szczęście to może tylko styki zabrudzone lub nieszczelne i wilgotne. Ale dość typowo pada sensor a nie za bardzo jest naprawialny i nie ma zamienników. Można też próbować przedmuchiwać lekko sensor, ale to najmniej prawdopodobne źródło wady. Sporo rozbierania, żeby się do nich dostać więc jak nie masz doświadczenia to sugeruję serwis - to nie trudne, ale Diavel jest mocno zabudowany i różne zapinki, śrubki, zatrzaski... łatwo coś zbabrać i potem nie uda się ładnie spiąć całości by szczeliny były równe i minimalne :) LWG
×

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.