Jump to content

Desmo Maniax is a group with desmo in their hearts!


Welcome, Guest!

By registering with us, you'll be able to discuss, share and private message with other members of our community.

DARc

Użytkownik
  • Content count

    213
  • Joined

  • Last visited

1 Follower

About DARc

  • Rank
    Ducatista Junior

Inne

  • Miasto
    Kraków
  • Płeć
    Mężczyzna
  • Motocykl
    Diavel 1260S

Recent Profile Visitors

601 profile views
  1. BŁĄD EXVL SYSTEM

    Witaj, To jest błąd sygnalizowany przy problemie z obróceniem zaworu przed tłumikiem. Obrót silniczka montowanego pod bakiem przesuwa cięgnem, zawór na kolektorze. Error sugeruje, że jest problem z tym obrotem (albo blokada obrotu albo za duży zakres obrotu). Przy silniczku jest pomiar (potencjometr) tego obrotu a obrót jest przekazywany cięgnem do zaworu na wydechu. Z tego co piszesz to możesz mieć coś tam przy zaworze wydechu mechanicznie zbabrane, że zdejmując/zakładając sam tłumik (jak piszesz) trochę poruszyłeś też zaworem i cięgno mogło mieć problem by obracać zaworem i ECU to wykryło jako problem z zaworem/silniczkiem zaworu. Tam jest dość brudno więc może trzeba rozebrać zawór i poczyścić go, cięgno nasmarować i przyjrzeć się czy coś nie jest wygięte, coś się nie blokuje jak lekko poruszasz wydechem. Chyba, że to zbieg okoliczności, że error się pojawił i ustąpił przy przekładaniu tłumików i masz po prostu problem z silniczkiem lub potencjometrem przy nim... Z objawów i Twoich działań jednak stawiam na mechaniczne problemy z ruchem zaworu przed tłumikiem lub blokujące się cięgno... LWG
  2. Alarm Ducati

    Czemu zbyt duże oczekiwania? Różne wersje mają programowalne funkcje i one nawet działają (sam ich używam) więc nie wiemy czemu takie podsumowanie moich oczekiwań :) Ten alarm ma ustawianie czułości, ustawianie awaryjnego kodu wyłączenia alarmy bez pilota, a nawet funkcję przypominania, że nie wyłączyłeś kierunkowskazu po zakręcie ;) Tak, że to NIE JEST tylko piszczałka.... Samo Ducati w manualu do tego alarmu (lub BARDZO podobnego dla Diavela 2015) twierdzi, że alarm ma własne podtrzymanie bateryjne nawet pod odcięciu zasilania z zewnątrz. Ja w modelu dla Diavela 2013 nie miałem pilotów bo alarm współpracował z instalacją motocykla tak, że sam się uzbrajał przy wyłączaniu motocykla i się rozbrajał przy jego włączaniu, ale z dokumentacji do tego alarmu też wynika (dokumentacja Ducati), że ma baterię wewnętrzną. Mam jeszcze ze 2-3 inne PDF do alarmów Ducati od innych modeli i WSZĘDZIE jest zapewnienie o baterii podtrzymującej alarm. No i producent tego alarmu (Patroline) w swoich wersjach "nie dla Ducati" tez zawsze miał wewnętrzne podtrzymanie bateryjne. To w sumie rynkowy standard :) To co pokazał w środku Peters30 mnie zaskoczyło. LWG
  3. Alarm Ducati

    No faktycznie jakiś Bida Alarm to jest :( Wyglada ze Ducati zamówiła super łow cost wersje by sprzedać ja za 3x drożej. Porażka jakaś. Co to za alarm co odłączysz od zasilania moto i alarm cichnie?! Albo odłączysz akumulator motocykla i alarm rozbrojony??? Albo pare innych „sposobów” i alarm milczy? Do du...y z takim alarmem. Masz racje i ja tez na zdjęciach nie widzę podtrzymania zasilania w module alarmu. Jesli nic więcej w moto i alarmie nie było przerabiane to nie mam już pomysłu dla Ciebie innego. Od samego rozładowania akumulatora nie bardzo pasuje mi by elektronik padła. A może próbowałeś go ładować jakimś sprzętem niezbyt dedykowanym? Jakieś większe napięcie ładowania ... to pogłoska by ewentualnie alarmowi zaszkodzić (choć to słaba teoria...). Przy mocno rozradowanych Aku czasami stosuje się strategie większego napięcia by cofnąć zasiarczenie elektrod, ale to nie są tragicznie większe napięcia (Raczej koło 2V więcej) i nie powinno to „zabić” alarmu. Sorry, skończył mi się pomysły na razie :( Jak coś ustalisz to wrzuć dwa słowa a wszyscy się coś nauczymy. LWG
  4. Alarm Ducati

    Hmmm... To ciekawe, że nie widziałeś po otwarciu amulatorka... Wg instrukcji Ducati (co prawda do Diavel 2015 ale nie spodziewam się, że Diavel 2016 dostał inny znacząco alarm): "Backup battery power The antitheft system is equipped with internal batteries that guarantee its operation even when the power supply cable connected to the vehicle's battery is intertrupted." Te alarmy produkuje dla Ducati Patroline i ich alarmy mają zawsze zasilanie wewnętrzne. Wg mnie coś źle patrzyłeś :) LWG 96680351A-instructions.pdf
  5. Alarm Ducati

    OK. Weryfikując dokładnie instrukcję od podobnego alarmu (stawiam, że to ten sam, ale czasami coś tam się mogą różnić oprogramowaniem w wersjach robionych dla Ducati i dla różnych modeli moto) nie widzę nic po stronie alarmu co mogło by wymagać jakiejś specjalnej aktywacji. O niczym takim instrukcja nie wspomina, Ale taki sam/podobny alarm montował mi też serwis Ducati do nowszego Diavela i wg ich zapewnień wymagana była "aktywacja/konfiguracja" w komputerze Diavela. Podłączali online do jakiegoś systemu Ducati by to wykonać. Nie widziałem detali, ale coś w laptopie klikali z moto na kablu. Musiałem jechać do nich drugi raz bo nie działały kierunki przy uzbrajaniu. Kontaktowałem się nawet z fabryką i twierdzili, że nic innego poza aktywacją przez serwis nie ma i żeby serwis zrobił to ponownie. Pomogło. Tak, że w Diavelu 1260 potrzebna była jakaś procedura aktywacji w ECU - może w Twoim modelu też coś takiego jest i przy całkowitym rozładowaniu akumulatora taka konfiguracja się skasowała? To tylko spekulacja i w sumie sam w nią za bardzo nie wierzę bo zapisy w ECU raczej są trwałe a nie pootrzymywane akumulatorem" ;) Drugi trop jaki przychodzi mi do głowy - te alarmy mają akumulator podtrzymujący wbudowany. Jeśli alarm był uzbrojony i akumulator motocykla się poważnie rozładował i alarm zasilał się przez jakiś czas z własnego akumulatora, który mógł zostać tak głęboko rozładowany, że uległ uszkodzeniu i teraz alarm próbuje najpierw naładować swój akumulator buforowy zanim zacznie działać poprawnie, ale nie może tego zrobić bo akumulator jest padnięty... To tez taka samo teoria bo tego typu urządzenie powinno przewidywać takie sytuacje i mieć stosowne zabezpieczenia konstrukcyjne no i producent nic nie wspomina o efekcie głębokiego rozładowania i jakiś problemach z tym związanych a instrukcji. Jest jeszcze jeden detal - czy działają Ci światła hamulców ? :) Dziwnie brzmi, ale alarm używa sygnału KeyOn, który dodatkowo pozwala działać też światłom hamulca i dostarczany jest przez wspólny bezpiecznik (przynajmniej w Diavelu Gen1 tak jest...) więc awaria tego bezpiecznika mogła by zaszkodzić alarmowi w jakimś zakresie (to nie jest jedyne zasilanie alarmu ale sygnał włączenie moto używany do wielu celów przez alarm). To bezpiecznik 7,5A w jednej ze skrzynek pod siedzeniem - pozycja 2 w prawej skrzynce). Samo zasilanie alarmu jest dość bezpośrednie z AKU (przez wspólny bezpiecznik całego moto), więc jeśli moto działa to alarm ma zasilanie. Nie wiem czy opisujesz całą historię co się działo przed awarią alarmu więc niestety nie mam więcej pomysłów :) Zakładam (dopowiadam sobie), że moto działa, a jedyne co dostrzegasz to brak możliwości uzbrojenia alarmu czyli nie widzisz nic (miganie kierunków i/lub strzałek na wyświetlaczu moto) i nie słyszysz (zero dźwięków syreny alarmu). Ponieważ sygnały używane przez ECU we współpracy z alarmem są raczej "informacyjne" dla ECU (żeby np. migał strzałkami kierunków lub dezaktywował immobilizer) to jakieś działanie alarmu powinno być osiągalne TYLKO we współpracy z pilotem (jakieś uzbrajanie przykładowo). Stawiam więc, raczej na awarię alarmu (może jego akumulator, bo to jest NiMH typ, który nie znosi dobrze głębokiego rozładowania a nie wiem czy i jak Włosi z Patroline się zabezpieczyli przed tym konstrukcyjnie :) Czasami zasilanie z podtrzymaniem akumulatorowym robi się tak, że zewnętrzne zasilanie ładuje akumulator buforowy w urządzeniu a elektronika wewnętrzna zasila się "z akumulatora buforowego" by mieć cały czas zasilanie nawet przy utracie tego zewnętrznego. Wtedy uwalony akumulatorek w alarmie, który nie daje się naładować powstrzymywał by elektronikę alarmu od działania. To na szczęście łatwe do naprawy przez wymianę akumulatorka w alarmie (daj d0 jakiegoś serwisu RTV nawet albo zaprzyjaźnionego elektronika). Konstrukcyjnie ten alarm może leżeć na półce i nie rozładowuje wewnętrznego akumulatorka, ALE jeśli się go wepnie do instalacji to aktywuje się to podtrzymanie zasilania i alarm zasila się STALE i używa tego akumulatorka. Gdy padł Ci akumulator moto i przed dłużysz czas nie było tam zasilania to alarm ciągle chciał działać i być może wykończył swój buforowy akumulatorek. No ale to tylko moje inżynierskie spekulacje :) Może Ci coś pomogą. LWG
  6. Alarm Ducati

    Napisz coś więcej o tym alarmie - co wiesz (ma pilota czy nie, zdjęcie pilota, zdjęcie alarmu jeśli jest on pod siedzeniem, itp). Bo w różnych modelach i rocznikach Ducati montowało różne bardzo modele alarmów. Być może: 1. alarm zresetował się do ustawień fabrycznych i trzeba go "aktywować" bo aktualnie jest może i działający, ale domyślnie skonfigurowany by się nie uzbrajał automatycznie (jeśli to taki model alarmu...), 2. ECU utraciło jakąś konfigurację dla tego alarmu - w nowszych modelach nie wystarczy czasami podłączyć alarm od instalacji ale trzeba komputerem Ducati (serwis raczej) "aktywować alarm w ECU motocykla". Tak miałem w Diavel 1260 i fabryczny alarm Ducati (a do tego pierwsza procedura aktywacji coś nie do końca się udała i alarm się uzbrajał i działał, ale nie mrugał kierunkami sygnalizujące uzbrajanie/rozbrajanie... Poprawka w serwisie Ducati (link do jakiegoś softu Ducati i połaczenie online do farbryki) poskutkował. Ale jak rozpoznamy model alarmu (to zwykle są alarmy firm trzecich z niewielkimi/żadnymi modyfikacjami oprogramowania alarmu, więc instrukcja od takiego alaramu "bez logo Ducati" może coś wyjaśnić. LWG
  7. MTS 950s zasilanie navi

    Dorzucę 3 grosze: - Diavel i MTS 1200 pochodzą z podobnego okresu więc jest duża szansa, że rozwiązania w zakresie instalacji elektrycznej (jej wspólnych elementów) są podobne/takie same, - MTS950 jest nowsza, ale w zakresie podstawowych/wspólnych rozwiązań elektrycznych może być też podobna... - w Diavelu to gniazdo do nawigacji nie ma nic wspólnego z CAN, - jest zasilane z przekaźnika włączanego przez moduł immobilizera (czyli po włączeniu zasilania w moto), - jest zabezpieczone bezpiecznikiem 7,5A (co ma głęboki sens skoro można do niego "coś tam podłączyć obcego"), - ta sama "odnoga instalacji" zasilana z tego bezpiecznika jednocześnie zasila gniazdo na opcjonalny alarm Ducati , czyli też gniazdo fabrycznie zatkane wtyczką z 5cm przewodów... (pod siedzeniem), - co ciekawe to ten sam obwód (i ten sam bezpiecznik) dają też napięcie podawane do ECU na wejście "hamulec" włączane włącznikami przy przednim i tylnym hamulcu. - potencjalnie więc używanie hamulców i jakaś niesprawność ich włączników może powodować zakłócenia/spadki napięcia w tym obwodzie co dla niektórych nawigacji może faktycznie mieć jakiś zgubny wpływ... ale to tylko teoria i dodatkowo potrzebna by była jakaś niesprawność w obwodzie (włączanie hamulców powoduje dodatkowe obciążenie tego obwodu i jeśli tam jest jakieś wadliwe złącze/przewód o większej niż normalnie rezystancji to finalnie napięcie na gnieździe do nawigacji może w takim przypadku nieznacznie spadać z każdym naciskaniem hamulca. Ale to musiała by być raczej sytuacja wyjątkowa a nie reguła :) W Diavelu (i pewnie też w MTS) nie widzę racjonalnego powodu by był jakiś problem z podłączaniem nawigacji do tego opcjonalnego złącza OEM przygotowanego przez Ducati. LWG
  8. Wyciek płynu chydralicznego

    Tak. Raczej serwis. To jest hydrauliczny preload. Na amortyzatorze możesz pooglądać taki pierścień metalowy o szerokości ok 3-4cm nad sprężyną. Z jego "środka wysuwa się drugi pierścień powodując odsuwanie się tego pierścienia od górnej krawędzi amortyzatora i całość naciska na sprężynę kompresując ją o kilkanaście mm (max). Jeśli chodzi luźno to raczej sprężyna jest całkiem rozciągnięta bo brak jest ciśnienia w układzie hydraulicznym, które normalnie buduje się przy kręceniu pokrętłem pod siedzeniem. Wygląda, że się rozszczelniło jakoś u Ciebie i jest tam powietrze pewnie. Serwis musi zrobić podciśnienie i wtłoczyć nowy olej (mają do tego sprzęt specjalistyczny) albo próbować napełnić układ olejem i dopiero zmontować pokrętło (wykonalne ale nie wiem czy serwis będzie się w to bawił). Widziałem nieoficjalną procedurę uzupełnienia oleju, ale nie wiem czy zadziała -> no i to jest preload Ohlinsa a fabryczny Diavel ma (chyba) SACHS. Ale może jest podobna śruba i możliwość dodania oleju. Ale sam fakt ubytku płynu może oznaczać jakąś uszczelkę czy coś do naprawy/wymiany. Chyba, że wiesz co się tam wydarzyło i nie ma awarii... Tam są oringi uszczelniające w tym pokrętle regulacji preload i zdarza się, że puszczą... LWG
  9. Wyciek płynu chydralicznego

    Nie jest jasne co masz na myśli bo nawet nie wiadomo jaki model Diavela i jaki amortyzator. Nie wiadomo też co nazywasz "twarde/miękkie" bo w Diavelu są trzy regulacje, które by jakoś tam mogły wpływać na "twarde/miękkie". Jeśli to Diavel Gen 1/2 i chodzi o regulację PreLoad (pokrętło po lewej stronie pod kanapą) to jest niepołączona z hydrauliką amortyzatora i wpływ na bezpieczeństwo jest dość mały, choć dla ciężkiego zawodnika (lub z plecaczkiem) można czasami na jakimś dołku szczególnym zawadzić o ziemię jeśli nie ma preload żadnego). Sam raczej nie uzupełnisz i nie odpowietrzysz (tam jest zdaje się próżnia potrzebna) jeśli to preload - szukaj serwisu zajmującego się amortyzatorami. Jeśli jednak to Compression lub Rebound na samym amortyzatorze albo na zewnętrznym zbiorniku oleju to ... już na bezpieczeństwo może wpływać i raczej na serwis trzeba się nastawić. LWG
  10. :) Technicznie da się podłączyć choć nie do końca do tego to gniazdo jest przeznaczone. Przy kierownicy czasami są doprowadzone kable zasilania (czasami na oddzielnym bezpieczniku) do GPS albo do manetek ogrzewanych. Prędzej bym czegoś takiego poszukał - w paru Ducatach widziałem to jako gniazdo z włożoną wtyczką i 5cm przewodów, uciętych, zaizolowanych. Całość często wsadzona w większą koszulkę termokurczliwą i zaciśnięte gdzieś z kablami instalacji przy kierownicy albo w/za lampą. Ale czy coś takiego w tym Monsterze znajdziesz - nie mam pojęcia ;) LWG
  11. Sruby zacisku hamulcowego

    Ducati ma najwyraźniej odmienne zdanie :) Bo tabela połączeń śrubowych w moto zawiera precyzyjne momenty dokręcania również dla wielu połączeń z takim czy innym Loctite. Ja nie zajmuje stanowiska bo jeszcze za mało wiem ale na razie zakładam ze inżynierowie Ducati coś tam jednak wiedzą. Nie wszystkie Loctite są smaohamowalne tak „w ciemno” i cześć aktywuje się pod wpływem określonej siły ściskające i po pewnym czasie dopiero zachodzi reakcja i zaprojektowane „klejenie”. Może wiec te różne rodzaje Loctite jak podają w instrukcji są dobrane do momentu? Nie wiem, ale jest ich 14 różnych stosowanych we współczesnych Ducatach z czego chyba 7 czy 8 to są preparaty do połączeń gwintowych o różnych siłach, temperaturach pracy, odporności na olej, itp. LWG
  12. Sruby zacisku hamulcowego

    Zasadniczo tak, ale... Ducati w instrukcji serwisowej, gdy opisuje które połączenia z jakim momentem i tolerancją przykręcać dodatkowo, w około połowie połączeń, specyfikuje tez dokładnie jaki smar (ok 9 rodzajów z czego ze 3 występują w 80-90%) ORAZ specyfikuje „loctite” kleje i uszczelniacze różne i jest ich tam 14 !!! rodzajów. Tak, że nie wszystko jest jednym i tym samym klejem traktowane nawet jeśli jest on na oko... „czerwony”. Pragmatycznie myśle ze dopuszczone są pewne zastępstwa ale i tak kilka trzeba używać, choć cześć z nich jest bardzo specyficzna i jest np. bardziej uszczelniaczem niż zabezpieczeniem gwintów. Na pewno warto mieć chociaż 3 siły tego kleju do gwintów, bo cześć połączeń ma się praktycznie nigdy nie odkręcić a cześć jest rutynowo odkręcania podczas konserwacji czy wymiany elementów zużywających się lub czyszczenia i tam użycie zbyt mocnego Loctite może skończyć się urwaniem śruby czy zerwaniem gwintu bo często to jest aluminium lub plastik. Mogę Ci podesłać instrukcje serwisowa od Multi 1200 to sobie doczytasz detale :) Tylko napisz jaki rocznik bo mam kilka różnych Multi to dobiorę najbliższy twojemu. LWG Sent from my iPad using Tapatalk
  13. Sruby zacisku hamulcowego

    To bardzo ważne zastrzeżenie i dotyczy wielu śrub w naszych cackach - "lubricate" - momenty dokręcania śrub często są podawane dla nasmarowanych połączeń gwintowych i są wtedy sporo inne niż dla "suchych". Łatwo pójść na łatwiznę i dociągnąć suche/zabrudzone śruby do podanego momentu i te 5% dopuszczalnej odchyłki będzie na bank przekroczone...bo część momentu "zginie" na tarciu zamiast na dociąganiu połączenia gwintowanego wg założeń konstrukcyjnych. LWG
  14. Jeśli to w miarę nowy model to może mieć pod siedzeniem kostkę DDA, na której są PINy pociągnięte do akumulatora przez osobny bezpiecznik 7,5A i alternatywą do dodawania nowej kostki tak jak to zrobiłeś jest dodanie odpowiedniej wtyczki do kabli z ładowarki :) Wtedy podłączasz ją pod siedzenie tam gdzie gniazdo już masz fabrycznie. Zewnętrzne piny (1 i 4) dostarczają zasilanie "do AKU" jeśli chcesz ładować ALBO zasilają "z AKU" urządzenie podłączone do tej wtyczki. Nie mam tylko pewności czy ten konkretny model Monster'a to też posiada pod siedzeniem... większość innych nowych modeli ma takie gniazdo... LWG
  15. Czy ktoś może ma wiedzę jaki jest dokładnie gwint na amortyzatorze Ohlins w Diavelu (podobny jest w wielu innych moto - ogólnie to rodzina STX46)? Chodzi mi o ten gwint na obudowie amortyzatora gdzie znajdują się pierścienie wstępnego naprężenia sprężyny (preload). W niektórych modelach jest tam hydrauliczny siłownik zamiast pierścieni (np Diavel 2011-2018 tak ma) z zewnętrznym pokrętłem albo pokrętłem na klucz wprost na amortyzatorze. Inaczej zadając pytanie - jaki gwint ma taki pierścień regulacji napięcie wstępnego sprężyny pod klucz hakowy jak jest w tym amortyzatorze (STX46)? Szukam zamiennika o innej metodzie "kręcenia" niż klucz hakowy i nie mogę nigdzie znaleźć parametrów tego gwintu Ohlinsa, a różne pierścienie do preload najczęściej są oferowane z podaniem parametrów gwintu i coś nie mogę dobrać bo w dokumentacji Ohlins nigdzie tego gwintu nie mogę znaleźć... Kombinuję jak zastąpić te poronione pierścienie w Diavelu 1260S - nie ma tam dojścia do wygodnej regulacji kluczem hakowym, a nie zmieściła się im hydrauliczna regulacja jak w starszych generacjach Diavela :( Znalazłem obiecujący regulator preload XTRIG, ale jest określony jako "M52x1,5" - na 99% gwint w tym Ohlinsie jest M52, ale... nie wiek jaki jest skok gwintu :( LWG
×

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.