Jump to content

Desmo Maniax is a group with desmo in their hearts!


Welcome, Guest!

By registering with us, you'll be able to discuss, share and private message with other members of our community.

miki72

Diavel - usterki duże i małe...

Recommended Posts

Taka zagadka

podczas jazdy w deszczu zaczęła pomrugiwać ta lampka w środku (na czerwono) pomiędzy N a Oil

new-Ducati-Diavel-Diamond-Black.jpg

 

 

 

potem było już sucho, a ona coraz bardziej mrugała, aż zapaliła się na stałe i tak świeci....

ABS działa i DTC też (sprawdziłem)

czujniki ABS odkręcone i osuszone - bez  efektu :(

 

jakiś pomysły?

Edited by miki72

Share this post


Link to post
Share on other sites

obstawiam wilgoć w liczniku. u mnie po ostatnim myciu, w trakcie jazdy zapaliła się kontrolka od oleju. szybkie zatrzymanie motocykla, sprawdzenie poziomu oleju a tam okazuje się, ze wszystko w normie. Przedzwoniłem do mojego mechanika, uspokoił mnie, powiedział, że takie rzeczy się zdarzają po myciu albo jezdzie w deszczu. moto postało kilka dni na słońcu i wszystko wróciło do normy

 

kontrolka nie świeciła się pełna mocą a tylko delikatnie żarzyła

Edited by johnnyb88

Share this post


Link to post
Share on other sites

Miki - masz zamontowany alarm? U mnie ta kontrolka mruga przy włączonym alarmie. Z tego co pamiętam to szybkie mruganie oznacza jakiś błąd. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

alarmu brak

przy wyłączonym zapłonie kontrolka mruga co ok 2 sek (zawsze tak było - immobilizer chyba)

 

jak włączą zapłon to zapala się na stałe i nie gaśnie

 

jeszcze był takie objaw że im szybciej jechałem (160 i pow) to gasła na chwilę ale ja zwolniłem to znów się zapalała - ale to było pierwszego dnia

teraz się świeci na stałe bez znaczenia jaka prędkość

Share this post


Link to post
Share on other sites

obstawiam wilgoć w liczniku.

kontrolka nie świeciła się pełna mocą a tylko delikatnie żarzyła

 

jest to jakiś trop - jutro sprawdzę

Share this post


Link to post
Share on other sites

czy ta dioda nie jest własnie od zbyt wysokich obrotów - jak się przeciągnie - mi się zdaje że się w tedy pali. Ja bym sie nie stresował wyschnie to zobaczysz

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak, to instrukcja PL :) Ja dostałem. I wersję książkową i elektroniczną.

możesz w jakiś sposób udostępnić ta elektroniczną?

 

z góry dzięki

Share this post


Link to post
Share on other sites

tym razem czujnik stopki...

 

wkręcony w stopkę nie działa (niezależnie od położenia stopki cały czas daje sygnał stopka otwarta - biegu nie da się wrzucić bo silnik gaśnie), po wykręceniu go i przestawieniu go ręcznie działa (daje sygnał stopka zamknięta - można wrzucić bieg silnik nie gaśnie)

 

wnioski

czujnik dobry, wizualnie nic się nie złamało, a jednak stopka go nie porusza....

 

usterka wystąpiła pierwszy raz podczas jazdy z dużą prędkością o ile to ma znaczenie...?

 

 

 

WTF ???

Edited by miki72

Share this post


Link to post
Share on other sites

cała seria 1200(Diavel,MTS) cierpi na ten czujnik.. u mnie 2 razy wymieniony - teraz mam zamiennik  i nic się nie psuje  :-)  i grosze kosztuje w porównaniu do awaryjnego orginału ( 78zł)

Share this post


Link to post
Share on other sites

dobiłem 5405 km do stanu licznika

od 1000 km mam taki objaw

 

ta czerwona lampka immobilizera co mruga na wyłączonym silniku zapala także (na wyłączonym zapłonie) przedni LED i oba tylne (światła pozycyjne) - dobra rzecz na kampingu bo wiadomo gdzie moto stoi :mrgreen:

podczas jazdy świeci się na stałe

 

gdzie grzebnąć?

Share this post


Link to post
Share on other sites

dobiłem 5405 km do stanu licznika

od 1000 km mam taki objaw

 

ta czerwona lampka immobilizera co mruga na wyłączonym silniku zapala także (na wyłączonym zapłonie) przedni LED i oba tylne (światła pozycyjne) - dobra rzecz na kampingu bo wiadomo gdzie moto stoi :mrgreen:

podczas jazdy świeci się na stałe

 

gdzie grzebnąć?

to go strasznie oszczędzasz ja od maja do teraz mam 6,2 tys km .....

możesz podać bardziej szczegółowo - chodzi ci o światła postojowe 

Share this post


Link to post
Share on other sites

to go strasznie oszczędzasz ja od maja do teraz mam 6,2 tys km .....

możesz podać bardziej szczegółowo - chodzi ci o światła postojowe 

te nowe 5 tys zrobiliśmy w 19 dni :razz:

 

mruga co 2 sek ten ledowy pasek w przedniej lampie oraz pozycyjne z tyłu

Share this post


Link to post
Share on other sites

dobiłem 5405 km do stanu licznika

od 1000 km mam taki objaw

 

ta czerwona lampka immobilizera co mruga na wyłączonym silniku zapala także (na wyłączonym zapłonie) przedni LED i oba tylne (światła pozycyjne) - dobra rzecz na kampingu bo wiadomo gdzie moto stoi :mrgreen:

podczas jazdy świeci się na stałe

 

gdzie grzebnąć?

masz dodatkowy alarm?

czy to pełna seria...?

Share this post


Link to post
Share on other sites

wychodzi na to że masz problem z kabelkami - gdzies zrobiło Ci sie przepięcie. Nie jest to kwestia ustawień serwisowych czy ustawień w kompie personalnym.

Nim udasz się do serwisu , to zdemontuj owiewki i kazdą kostke przejrzyj , ew. osusz i zabezpiecz sprajem silikonowym - jak to nie pomoże to tylko ASO lub bardzo kumaty elektryk... :roll:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kiwająca się lewa tylna lampa

 

Dodam opis małej usterki Diavela, a raczej błędu konstrukcyjnego, który zauważyłem w kilku egzemplarzach jakie "macałem" więc zakładam, że to jest powszechny błąd konstrukcyjny.

Lewa, tylna lampa dziwnie, nadmiernie i ZNACZNIE BARDZIEJ niż prawa, kiwa się i trzęsie podczas jazdy. Można nawet ręcznie sprawdzić, że te luzy są coś za duże. Nie potrzebne są raczej żadne luzy skoro to są LEDy a nie żarówki, no ale OK, coś tam Ducati sobie wymyśliło, mocowanie jest elastyczne na gumowych dystansach, tylko czemu lewa lampa tak bardzo różni się od prawej?

 

Sprawdziłem i okazuje się, konstrukcja jest tak, że śruby są w skręcone tak, że przechodzą przez gumowy dystans, takie dwa „grzybki” tworzące po skręceniu kształt „szpulki do nici”. Taki gumowy dystans przechodzi przez otwór w ramie pod siedzeniem. Problemem (wadą?) jest to, że „dolny” otwór NIE JEST okrągły tylko owalny (sic!) i ten dystans normalnie w tym owalnym/podłużnym otworze może się swobodnie przesuwać ok. 2-4mm. Jak chwycicie za cały klosz w dolnej części to zobaczycie, że można go przesuwać o te 2-4mm na boki. I ten luz powoduje, ze w trakcie jazdy, nasze lewe światło wydaje się, że zaraz odpadnie, tak się telepie.

 

Inne otwory od tych lamp są okrągłe a ten jest (niepotrzebnie) owalny, a gumy dystansów są identyczne w każdym otworze (mają profil okrągły).

Ja zrobiłem proste obejście – owinąłem to przewężenie gumowego dystansu (to węższe miejsce „gumowej szpulki”) kawałkiem gumowej taśmy, tak by powiększyć obwód tego dystansu. Dodatkowo dodałem gumową podkładkę pod śrubę tak by po skręceniu gumowy dystans jakby „ścisnął otwór” ramy bo oryginalnie, nawet po ściśnięciu śruby, to przewężenie „gumowej szpulki” jest za wysokie w stosunku do grubości ramy, co powoduje, że taka śruba nie ściska ramy tylko ma kolejne 1-2mm luzu wzdłuż śruby. Tak jakby znowu gumowe dystanse nie trzymały zakładanych wymiarów w stosunku do założeń konstrukcyjnych i zamiast mieć elastyczne mocowanie zapewniane przez materiał gumowy, mamy sytuację gdy całe gumowe dystanse telepią się w „za dużych otworach” :)

 

Czyli finalnie mamy luzy w obu płaszczyznach i lampy trzęsą się jak w jakimś chińskim badziewiu.

Po dodaniu „gumowych korekcji” udało mi się spowodować, że mocowanie jest lekko elastyczne (go między śrubami a ramą mam gumę) ale już całe dystanse nie ruszają się w każdym kierunku i mocowanie lamp nabrało „jędrności” ;)

 

Polecam.

LWG

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

DARc  wg mnie poruszanie lamp jest potrzebne jak np. zamontujesz rożnego rodzaju torby i skorzystasz ze szalówek do dokowania bagażu w kanapie. To jak by nie było by tego luzu - był by problem i możliwość uszkodzenia lamp o ocierające torby - to akurat jest dobrze pomyślane. Praktycznie możesz wszystko związać linkami, a lampy się ugną odpowiednią.

 

ja już drugi raz mam problem. W momencie ubierania się włączam silnik aby się rozgrzał. I po pewnym czasie gaśnie. Zapalam i znowu gaśnie - tak kilka razy pochodzi kilka sekund. W momencie gaśnięcia przeskakuje wskaźnik biegu N -2 - N  -2 (chociaż nie zmieniam biegu). Jakiś czujnik stopki lub biegu itd. W czasie jazdy nie ma problemu. Muszę podjechać do serwisu bo może być ciekawie jak gdzieś dalej podjadę

Share this post


Link to post
Share on other sites
KGr    0

Czujnik luzu. Masz otwarta stopke, wiec jak czujnik stwierdzi ze moto nie jest na luzie - gasnie.

 

 

(wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now


×

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.